Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czesc, nie mam kogo się poradzić ale udało mi się przejść niechcący przez dwie różne rozmowy o pracę. Jedna z nich to nie wymagająca praca od 8 - 16 w dni normalne, weekendy i święta wolny itp. Płaca taka sobie bez perspektyw o jakieś awanse. Druga praca bardziej wymagająca, techniczna, z możliwością rozwoju, wynagrodzenie sporo wyższe. Możliwość awansu, nauki nowych rzeczy itp. W branży która mnie interesuje ale jest jedno duże ale. Firma ma bardzo złe opinie na portalach o pracy. Nie tylko na moim stanowisku.

Pierwsza firma nie ma żadnych opinii, to średniej wielkości firma prowadzona przez ojca i syna. Druga to spore korpo.

Jestem w kropce bo z jednej strony chciałem spokojnej pracy, z drugiej chciałbym się rozwijać ale uniknąć stresu. Co robić?

#praca #pracbaza

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Jailer

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: ja bym pewnie wziął pierwszą pracę i myślał o nabijaniu skilla poza pracą (kursy, podyplomówki) i jednocześnie rozglądał się za czymś lepszym. Jak zaczniesz pracować w kołchozie, to nie będziesz miał na nic sił po pracy
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: W rodzinnych firmach to te perspektywę spokojnej pracy, brałbym z przymróżeniem oka. Tego typu firmy są bardzo wrażliwe na jakiekolwiek dołki w branży lub złe decyzje biznesowe, co prowadzi do nadgodzin, gównianej atmosfery której często nie ma jak i komu rozładować.
Jeśli chodzi o korpo, to co dział to inna atmosfera. Jeżeli masz tam możliwości rozwoju no to warto rozważyć. Koniec końców to ty wiesz co to za firma,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: druga opcja śmierdzi mi kołchozem, wybrałbym pierwszą, porobił rok czy 2 i zmienił na inną, co najmniej trochę lepiej płatną. Doświadczenia już jakiegoś nabijesz i będzie co wpisać w cv.
  • Odpowiedz
Ja bym bral opcje druga. Często znacznie ważniejsze jest do jakiego zespołu trafisz niz podejście całej firmy. A doświadczenie doświadczeniu nierówne. Wziąłbym druga opcje z założeniem że peacuje tam 3 lata, i szukam kolejnego zatrudnienia. A jak bedzie to życie pokaże.
Nie bój sie wyzwań i stresu bo bardzo Cię to będzie powstrzymywało przed rozwojem
  • Odpowiedz