@erebeuzet: Aż tak beznadziejnie to nie jest – istniejemy przed narodzinami i celowo i dobrowolnie inkarnujemy się na takich światach jak ten. Są dowody na inkarnację. Ciekawy jest np. przypadek Jamesa Leiningera, udokumentowany przez naukowców na Uniwersytecie Virginia.
@erebeuzet: wyświetliło mi się dokładnie pod postem @szzzzzz: która pisze, że w zasadzie to jest wręcz odwrotnie, niewiele zalkeży od ciebie, karty rozdane w czasie urodzenia, a reszta w dzieciństwie :)
kolejny etap to wzięcie pełnej odpowiedzialności za swoje życie
@NieRozumiemIronii: czemu mialbym szczycić czy smucić się czymś co wynikło z rzutu kostką. Bo odpowiedzialność to branie winy za wszystko co Ci się wydarza.
@Makarow: według niektórych osób co przeżyły NDE (doświadczenie bliskie śmierci) i nabyły informacje "stamtąd", dusze słabo sobie zdają sprawę jak jest na Ziemi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
ATTENZIONE Ginekolog oznajmił, że na 90% urodzi się chłopak. Jako, że przy wybieraniu imienia dla pierwszego dziecka dostawałem strasznej c-----y, tak drugie imię to droga przez piekło. Liczę na was, ludzi oświeconych(i jebniętych) pomóżcie mi wybrać imię dla chłopaka
@matti-nn: to się nazywa fachowo "wyuczona bezradność"
Może i nie wiele zależy ale decyzja o byciu losowym typem vs wykopowym przegrywem który pije monsterki jest twoja.
@matti-nn: kolejny etap to wzięcie pełnej odpowiedzialności za swoje życie mimo tej wiedzy.
@NieRozumiemIronii: czemu mialbym szczycić czy smucić się czymś co wynikło z rzutu kostką. Bo odpowiedzialność to branie winy za wszystko co Ci się wydarza.