Wpis z mikrobloga

  • 1
@matti-nn otóż to, możesz myśleć że złapałeś pana boga za nogi a tak naprawdę dalej jesteś nikim. Dlatego najlepiej skupić się na swoim małym świecie.
  • Odpowiedz
@erebeuzet: Aż tak beznadziejnie to nie jest – istniejemy przed narodzinami i celowo i dobrowolnie inkarnujemy się na takich światach jak ten. Są dowody na inkarnację. Ciekawy jest np. przypadek Jamesa Leiningera, udokumentowany przez naukowców na Uniwersytecie Virginia.
Time-traveler - @erebeuzet: Aż tak beznadziejnie to nie jest – istniejemy przed narod...
  • Odpowiedz
@erebeuzet: wyświetliło mi się dokładnie pod postem @szzzzzz: która pisze, że w zasadzie to jest wręcz odwrotnie, niewiele zalkeży od ciebie, karty rozdane w czasie urodzenia, a reszta w dzieciństwie :)
  • Odpowiedz
kolejny etap to wzięcie pełnej odpowiedzialności za swoje życie


@NieRozumiemIronii: czemu mialbym szczycić czy smucić się czymś co wynikło z rzutu kostką. Bo odpowiedzialność to branie winy za wszystko co Ci się wydarza.
  • Odpowiedz