Aktywne Wpisy

diszpetri +127
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...

zazdrosny +74
w sumie to pierwszy knockout widziałem jak miałem 10 lat.
2005 rok. w nocy z 7/8 marca oczywiście stary był nabombiony jak Messerschmitt i robił trzodę na chacie, jakieś rękoczyny, wyzwiska, więc mama zamknęła się w łazience i zadzwoniła po policję. godzina trwała jak wieczność, ale przyjechali i starego na izbę.
8 marca, dzień kobiet, godzina popoludniowa, jakieś ciotki u nas, kuzyni, kuzynki i nagle ktoś puka do drzwi. mama mówi do
2005 rok. w nocy z 7/8 marca oczywiście stary był nabombiony jak Messerschmitt i robił trzodę na chacie, jakieś rękoczyny, wyzwiska, więc mama zamknęła się w łazience i zadzwoniła po policję. godzina trwała jak wieczność, ale przyjechali i starego na izbę.
8 marca, dzień kobiet, godzina popoludniowa, jakieś ciotki u nas, kuzyni, kuzynki i nagle ktoś puka do drzwi. mama mówi do





@mirko_anonim: I słysznie. Niech chłop się ogarnie, bo na tą chwile zachowuje się jak gunwniarz najgorszego sortu.
Dzięki, że
Nie pasujecie do siebie
b) czasem chcesz się zmienić ale lata zachowywania się w jeden konkretny sposób nie jest możliwa do zmiany w jeden dzień
c) niewielu jest ludzi którzy po t gdy usłyszą ze coś jest ich wina, pokornie wezmą ją na siebie
d) może być tak
Wiadomo, że każdy opisuje sytuację subiektywnie, ale po tym co przedstawiłaś, ta wspólna terapia to strata czasu i pieniędzy.
@TheForbiddenLast zanosi się, już postanowiłam, oczywiście, że przy tych miłych rzeczach zaczynam wątpić, ale jak sobie tylko przypomnę co gadał to mi przechodzi
@hermetyczniee "zanim bym kogoś wrzuciła do worka z toksykami i narcyzami." - wydaje mi się, że on mnie wrzuca do tego worka. No
Teraz krzyki, po ślubie łomot za przesoloną zupę i nigdy nie uzna, że sam coś zrobił źle.
Ewakuacja z toksycznego związku to jedyne wyjście w celu zachowania zdrowia psychicznego.