Niedawno czytałem sobie https://www.reddit.com/r/Polska/comments/1736fzx/czym_si%C4%99_zajmujecie_ile_zarabiacie_i_czy_lubicie/ i powiem szczerze, że nie wiem, czy ktokolwiek poza IT miał się czym pochwalić jeśli idzie o zarobki. Jak zwykle, byli chłoptasie z IT (nawet do kilkudziesięciu k na miesiąc na rękę - gdzie kilkadziesiąt oznacza >50k), potem długo, długo, dłuuuuuuuugo nic, a potem reszta plebsu z śmiesznymi pensjami trzeciego świata.
Tym bardziej kisnę z narracji, jak to IT się skończyło. Tak się skończyło, że masz wielokrotność zarobków podobnego doświadczeniem typa z innej branży. No ale katastrofa, bo 600% przewagi zmalało do 500% - kurde, jak to IT by funkcjonowało, gdyby zarabiało tylko dwukrotność wynagrodzenia innych branż, no po prostu klęska i katastrofa by była ( ͡°͜ʖ͡°)
@Yuri_Yslin: wysokie zarobki w IT wynikają z pracy dla zachodnich firm, najczęściej dla klienta w USA. możesz osiągnąć dokładnie to samo w każdym zawodzie o ile znajdziesz se klienta w USA. jeśli chodzi o eldorado w europejskich / polskich warunkach, to tutaj prym wiedzie jedna branża: medycyna. w miarę dobrzy lekarze na b2b na te ochłapy programistów by nawet nie splunęły, bo u nich panują stawki 300-600 zł/h (duuużo więcej
@ly000: Nie no, jasna sprawa. Ale chodzi mi raczej o to, że "kryzys" oznacza "trochę trudniej o robotę, 500% średniej spadło do 400%, trochę trudniej o full remote, w rekrutacji trzeba się wykazać". Dla innych branż masz zarobki oscylujące koło średniej krajowej, full-remote nieosiągalny, w rekrutacji też trzeba walić salta przez płonące obręcze ;))
Tym bardziej kisnę z narracji, jak to IT się skończyło. Tak się skończyło, że masz wielokrotność zarobków podobnego doświadczeniem typa z innej branży. No ale katastrofa, bo 600% przewagi zmalało do 500% - kurde, jak to IT by funkcjonowało, gdyby zarabiało tylko dwukrotność wynagrodzenia innych branż, no po prostu klęska i katastrofa by była ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#pracbaza #praca #pracait
@Yuri_Yslin: a czy bierzesz pod uwagę możliwość mitomanii? Czy też wierzysz we wszystko co przeczytasz bez jakiejkolwiek refleksji?