Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Po ostatnich wpisach dot. budowy domu z firmy "Sendom" dostałem lekkiej depresji. Chodzi o łączne koszta - 700 tys. zł! Za takiej wielkości dom, bez garażu i działki. Jak ja mam sobie w życiu poradzić? Mam 25 lat, zarabiam 6000zł netto na umowie zlecenie, bo jeszcze mam status ucznia. Miesięcznie odkładam 500-1500zł na IKE, a resztę trzymam na koncie. Mieszkam z rodzicami, mam auto za około 15 tysięcy i dojeżdżam do pracy 30km. Różowa podobnie - 5000zł netto, też na zleceniu. Nie dostaniemy nic od rodziców, działki, mieszkania, domu, ze wsparciem finansowym też będzie ciężko. Pracuję od około 1.5 roku, chciałbym się hajtać, ale koszty wesela też mnie przerażają, trzeba liczyć pewnie z 50k i to na takie mniejsze. Co ja mam robić? Hipoteka na taki dom przy wkładzie własnym 140k!! Na który będziemy zbierać z 5 lat, to rata 4400 na 30 lat. Oszczędzam teraz ile się da, ale ciężko to wszystko widzę, zaraz skończy się ulga na pit i będę musiał przejść na UoP, co pewnie będzie się wiązało ze spadkiem zarobków. Pracuję w IT, ale nie jako programista - to też mi przysparza widmo braku jakiejkolwiek stabilności zatrudnienia. Żałosna sytuacja rządowa z BK0% jeszcze bardziej mnie dobija. Kompletnie nie wiem co mam ze sobą zrobić w życiu. Jak wy się na to zapatrujecie? Co mogę zrobić? Przechodzić na UoP i ładować się w kredyt na 30 lat na mieszkanie 40m?
#budowadomu #budownictwo #programista15k #programowanie #zalesie #pytaniedoeksperta #nieruchomosci

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: heracinsky

  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim @mirko_anonim dlaczego żałosna postawa rządu z bk0? Chciałbys się załapać na dopłaty i walić kolejne pokolenia, które wejdą na rynek i napiszą dokladnie taki sam post tyle, że domek czy kawalerka będzie za 1mln przy zarobkach niewiele większych? Coraz częściej słyszę "po nas to chodzby potop" a potem nagle wielkie oczy, że demografia spada, gospodarka się zawija, ludzie orientują się, że nie opłaca się pracować itd
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Masz dopiero 25 lat człowieku, spokojnie ( ͡° ͜ʖ ͡°) To co musisz zrobić, to powiększyć swoje zarobki, czyli zacząć się rozwijać w swojej branży, żeby zarabiać 12-15k netto. W tym momencie, na żaden kredyt, mieszkanie czy dom Cię po prostu nie stać i tyle - jak zresztą 95% osób w Twoim wieku.
  • Odpowiedz
Jak trzymasz na koncie, to nie dorobisz się nigdy. Najbezpieczniej w obligacje skarbowe, to pewnie utrzymasz 95% wartości z roku na rok. Na zwykłym ETF na S&P500 zarobisz, ale nie ma gwarancji że górka będzie akurat kiedy będziesz chciał się budować.

A ogólnie - wywalić za granicę, żyć chwilę jak szczury i uzbierać na wkład. Albo to samo, tylko w kraju. 6k jako para, miesięcznie = 2 lata zbierania. Tyle co nic.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jeśli priorytetem jest budowa/kupno domu to odpuść wpłaty na IKE żeby odłożyć więcej na wkład własny. Na emeryturę jeszcze zdążysz odłożyć
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:

Z tego co widzę, zbierasz na wesele, emeryturę i mieszkanie/dom na raz nie mówiąc już o tym, że chcecie się pewnie doszkalać co swoje kosztuje. Wyznacz priorytety i ich się trzymaj. Najpierw wesele, później zbieracie już razem na mieszkanie, a dopiero na koniec IKE inaczej masz niby wszystko, a tak na prawdę nie masz na NIC.
Ja z żoną już na cele mieszkaniowe odkładamy w obligacjach, ale każdy musi
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: zarabiacie grosze, dopiero zaczynacie karierę zawodową, więc nic dziwnego. Nie wiem czemu myślisz, że powinno Cię stać na dom. Sam przez pierwsze lat wynajmowałem, żeby potem kupić małe mieszkanie jako programista. Pieniądze zwykle pojawiają się później
  • Odpowiedz
Mam 25 lat


To jest clue problemu. Młodym się wydaje, że będą mieszkać lepiej niż ich rodzice, oczywiście za pożyczone pieniądze. No i oczywiście chata należy się tu i teraz, a nie żeby czekać bo to niefajnie.
  • Odpowiedz
@dochodek jeśli chłop chce mieszkać na swoim to najlepiej niech to zrobi jak najszybciej, bo kiedy ma się wyprowadzić w takim razie? Będąc z kobietą w szczególności, 25 lat to moim zdaniem wiek w którym jak najbardziej można myśleć o własnym mieszkaniu/domu. Zarobki jako pary są nie najgorsze, za 11k łącznie na parę da się egzystować tylko jeśli chodzi o mieszkanie to niestety muszą być zrobione jakieś kompromisy, dom+działka razem wyjdzie
  • Odpowiedz
@czlowiekproso: no też mi się tak wydaje, 25 lat to chyba odpowiedni moment, żeby się wyprowadzać od rodziców xD nie wiem czy dom +działka wyjdzie 800k, ja myślę że raczej bliżej 1.5mln niż 800k, chyba że mówimy tu o jakimś małym mieście.
  • Odpowiedz
To jest clue problemu. Młodym się wydaje, że będą mieszkać lepiej niż ich rodzice, oczywiście za pożyczone pieniądze. No i oczywiście chata należy się tu i teraz, a nie żeby czekać bo to niefajnie.


@dochodek: ale właśnie o to chodzi że w tym wieku powinni już się budowac i robić dzieci tak żeby do 35 roku mieć 3 dzieci

tylko tak uratuje się demografie w tym
  • Odpowiedz
@tommyrb 700k wspomniał że dom, co do działki to ciężko określić bo na przykład na wiochach i miejscowościach przyległych do mojego miasta 50k mieszkańców można działkę kupić za 100k ok. 10a, w samym mieście to już 200k jak nie lepiej, wiadomo że przy dużym mieście ta cena będzie dużo większa, ale wydaje mi się że gdzieś pod większym miastem idzie wyrwać działkę za 300~400k a jak nie to proszę mnie wyprowadzić
  • Odpowiedz
@nad__czlowiek: ale widzisz, tutaj każdy pisze, że 25 lat to jeszcze mało xD, moi rodzice mieli ok 40, jak ja byłem w podstawówce i byli jednymi ze starszych. Jak dobrze zauważyłeś 2 średnie krajowe, które teoretycznie są zawyżone, bo mediana jest o wiele niższa, to i tak za mało na zrobienie domu/kupno mieszkania. Samo to, że OP pracuje w IT jako junior i zarabia tylko 6000 - bez komentarza xD
  • Odpowiedz