Aktywne Wpisy

baemaj +295

HoroLive +48
Odwieczna beka z alimenciarzy. Do grona tych właśnie dołączył kuzyn. Dziecko w wieku dwóch lat. Został wyrzucony przez partnerkę z jej mieszkania. Zarabia około 4000-4500zł, wynajem około 1500-2000 (chyba że weźmie sobie pokój xD), do rodziców nie wróci, bo nie ma gdzie nawet. Wspaniała żona wylicza mu w alimentach nawet kubusia za 3 zł, jabkła za 2 zł (wszystko doszczętnie), tak że panna wyliczyła około 1500zł alimentów, a zarzeka że to dopiero





Uwielbiam takich januszy co nie wiedzą jak działa świat ale się wypowiedzą.
Po pierwsze - wysokie stopy nie mają nic wspólnego z kryzysem w IT. Gdyby to wysokie stopy były powodem kryzysu to dosłownie każde inne korpo - finansowe, hotelarskie itd by na potęgę zwalniało, nie miało kasy na inwestycje i kryzys byłby w każdej branży.
Tymczasem kryzys mamy tylko w IT i Automotive natomiast korpo finansowe np BIG 4 mimo wysokich stóp zatrudniają na potęgę i mają rekordowe zyski
Po drugie - sama kasa do inwestycji to za mało. Obecnie praktycznie kazdy inwestor ładuję kasę w AI ze względu na rozwój wykładniczy technologii ze sztuczną inteligencją. Co dadzą niskie stopy? Nic, inwestorzy będą dalej ładować hajs w AI tylko ze tego hajsu będzie więcej. A co z web-devem i CRUDiarzami? no nic sie nie zmieni. Cała nadwyżka hajsu i tak poleci na inwestycję w AI a nie do web-devu bo się to nie opłaca. Inwestycja w AI oznacza dla każdej firmy potencjalnie stworzenie systemu który będzie mógł zwalniać wielu ludzi i zastąpować ich bardziej wydajnym AI, każda firma będzie chciała mieć system dzięki któremu wywalą 50% załogi i zaoszczędzą na tym kupę kasy, a robotę odwali AI.
Pamiętajcie, że największy koszt praktycznie każdej korporacji to pensja pracownika. Aby korporacja zarabiała może np zatrudnić więcej ludzi i realizować więcej projektów - tylko że po pewnym czasie słabo się to skaluje. Lepszą opcją jest zwolnienie sporej grupy drogich pracowników i zastąpienie ich AI - nie trzeba walczyć o nowe projekty a hajs się zgadza
Problemem nie jest brak kasy bo kasa jest. Problemem jest gdzie ta kasa jest inwestowana. A kasa leci w AI zamiast do web-devu.
Po trzecie - na efekty podwyższenia stóp wystarczy poczekać kilka miesięcy. Na efekty obniżenia stóp czeka się 3-5 lat. A obniżki nawet jeszcze się nie zaczeły xD
Co to oznacza? Nawet jak obniżą stopy do niskich poziomów + inwestorzy przestaną ładować w AI i zaczną sypać hajs do web-dev CRUDów to i tak trzeba będzie czekać do ... 2028-2030 i mówimy tu o samym rynku USA. Do polski fala przyjdzie z opóźnieniem 1-2 lata.
Reasumując - co by się nie działo to nie ma szans by branża IT odbiła do 2030 roku. Każdy kolejny rok w IT będzie wyglądął tak jak 2024 rok:
- coraz większa konkurencja (200 CV w miesiąc na mida i seniora)
- obniżki stawek (w 2023 średnio 28k netto b2b dla seniora, w 2024 średnio 21k netto b2b dla seniora)
- coraz więcej hybryd
- praktycznie całkowity zanik pracy zdalnej
- cięższe rekrutacje
- faworyzowanie pasjonatów nad normików
źródło: FED
Pobierz( ͡º ͜ʖ͡º)
@nad__czlowiek:
rel. Zwolnic 3/4 zespołu anetek z HRu.