Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Wykończenie mieszkań przeciętnie trwa od 3 tygodni (jak mała kawalerka) poprzez 4-6 przy wiekszym mieszkaniu.
Uśredniając - jak masz sprawną ekipę (2-3 gości) to bym liczył około 2 miesiące.
Oczywiście zależy od tego jaki metraż i co ważniejsze - jak bardzo jest wycudowane (czyli przeróbki, podwieszania sufitów, burzenie ścian, robienie Smart Home itd.). Przy słabej ekipie (ach) i dużej ilości przeróbek to i 3-5 miesiecy możesz sie bujać. Jak
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:
Jak masz sprawdzonego wykoawce to wystarczy 2 razy w tygodniu podjechać.

Tu masz moje realizacje w większości już potwierdzone, standard myślę, że 8/10, na samej stolarce można w opór zaoszczędzić kupując gotowe meble, elektryk jest mocno przesadzony bo gniazdka wszedzie gdzie sie nei obejrzysz smarty i światła.

Miasto trochę mniejsze niż Warszawa, ceny myślę,
Wojtiiii - @mirko_anonim: 
Jak masz sprawdzonego wykoawce to wystarczy 2 razy w tygod...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: czasu realnie 6 miesięcy, hajsu realnie 400 koła. Oczywiście zaraz ktoś napisze, że zrobił za 200 w 3 miesiące. Też się da.

Licząc 6 miesięcy mam na myśli prawdziwy czas startu - najpierw zaczynasz latać za materiałami, potem wchodzą jakieś ekipy typu klima, potem wykończeniowa ekipa, potem schodziarz, stolarz itp. Wiadomo, im wiecej ekip tym dłuższy czas bo rzadko kiedy uda sie zgrać, żeby każdy wchodził dzień po sobie
  • Odpowiedz
czasu realnie 6 miesięcy, hajsu realnie 400 koła. Oczywiście zaraz ktoś napisze, że zrobił za 200 w 3 miesiące. Też się da.


@Piotrek00: tak tylko się upewnię, mówisz o Polsce A+++? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Przecież ludzie osadzeni w medianie zarobków w życiu tyle nie wydadzą, bo nawet żaden bank nie pozwoli tyle na wykończenie przeznaczyć.
  • Odpowiedz
@bdg-bro: przecież wpis nad moim masz rozpisane, że ktoś wydał 420k, a jeszcze „grosze” zostały do wydania. Trzeba zacząć od pytania czy ludzie osadzeni w medianie zarobków kupują segment 120 m2 pod Warszawą? Twoje pytanie spowodowane jest tym, że wykanczales ostatnio segment pod Warszawa i wyszło Ci istotnie taniej, czy coś tam Ci sie wydaje?

Żeby było jasne: tak, można za 200. Tylko jak ktoś mówi, ze tyle mu wyszło,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Co do czasu wykonania takiego zlecenia wszytko zależy ile jesteś w stanie zapłacić, jeżeli wpadnie większa ekipa mogą działać w kilku pomieszczeniach jednocześnie. Najważniejsze, pilnować i sprawdzać trzeba niemal codziennie. fachowcy skończą dniówkę, wchodzisz i na spokojnie robisz przegląd, ewentualne uwagi zgłaszaj na bieżąco unikniesz nie jasności i tematów reklamacyjnych. Jak to mówią: jak dbasz tak masz.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @Piotrek00
Nie napiszę priv, bo nie mam tutaj konta. Niemniej zapisze sobie Twój nick, jak będę odbierać chałupę to założę najwyżej i napiszę :)

Obawę mam taką, że nie mam żadnej gwarancji że ekipa (nie, że Twoja, tylko ogólnie) zrobi to porządnie. Tylko tyle, i aż tyle.

Ogólnie moje obawy wynikają z tego, że pamiętam jak u mnie w rodzinie (co prawda od zera) stawiali dom, to dosłownie codziennie
  • Odpowiedz
@Piotrek00: Jak najbardziej z doświadczenia popieram jak wyżej oczywiście z takiej wyceny można urwać parę złotych, zrezygnować z klimatyzacji, mniej elektryki, tańsze agd. Ale zasadniczo nie zmieni to kwoty.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim u nas ekipa dwóch mężczyzn zrobiła wykończenie domu jednorodzinnego 100m w 2 miesiące. Robili wszystko, podłogi, malowanie, łazienki, wstawianie drzwi itd. Nie jeździliśmy wcale do nich poza momentami kiedy sami prosili żeby przyjechać żebyśmy sprawdzili jaki kolor ścian chcemy albo jak wysoko umywalkę czy toaletę. Kosztowało nas to 60k za robociznę. No i u nas czasami siedzieli i do 21 pracując, często też w soboty.
  • Odpowiedz
@Lonate: realnie: 4k za metr ze wszystkim (robota, materiały, meble, AGD) w porządnym standardzie, u mnie zajęło to ponad 6 miesięcy, ale nie cisnąłem z terminami, bo mi się nie spieszyło.
Czy da się taniej? Tak, ale tak jak @Piotrek00 napisał. Czy da się szybciej? Pewnie tak, ale naprawdę nie widzę opcji na mniej niż 3 miesiące.
  • Odpowiedz
@PanKapibara no u mnie zrobili w 2 xD Ale rzeczy typu kuchnia, panele, wyposażenie łazienek, zabudowa garderoby czy korytarza była zamawiana jeszcze 2 miesiące wcześniej.
  • Odpowiedz
@Lonate: ale 2 miesiące od przekazania kluczy od mieszkania w stanie deweloperskim do zamieszkania? I nic już później nie było robione? Trochę mi się nie che wierzyć, ale jeśli tak, to szacun za logistykę i wybór samych rzetelnych wykonawców. U mnie dwa miesiące robił sam meblarz (bo go nie goniłem, dziada leniwego).
  • Odpowiedz
@PanKapibara tak jak mówię - meble do kuchni, zabudowę garderoby i korytarza zamawiałam jeszcze 2 miesiące wcześniej. Sam montaż (bo też trzeba było przygotować w kuchni np. gniazdka odpowiednio itd) miał miejsce tydzień przed przeprowadzką i zajął im 3 dni. I potem już nic nie robiliśmy, nawet karnisze i oświetlenie nam zamontowali xD wprowadziliśmy się całkowicie na gotowo, wykończone od a do z. Weszli w polowie lutego, 2 tygodnie robili spis
  • Odpowiedz
ile realnie czasu, pieniedzy, i zawracania d--y (przyjezdzania na miejsce) trzeba liczyc na wykończenie "do zamieszkania" ze stanu deweloperskiego?


@mirko_anonim: jezeli masz takie pytanie to lepiej kup mieszkanie w kurniku xD przy domu zawsze jest cos do zrobienia, a jak myslisz, ze wezmiesz ekipe, ona wszystko ogarnie i bedziesz mieszkal tam 50lat to sie bardzo zdziwisz
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie moje rejony, ale dział wykończeń wnętrz u nas w firmie robi mieszkania średnio w terminie 8-10 tygodni od wejścia ekipy (zwykle 8, ale ostatnio różnie z dostawcami). Zawiera to wykończoną łazienkę, zabudowę kuchni na wymiar + gotowe podłogi/ściany. Meble wolnostojące klienci ogarniają zwykle we własnym zakresie chociaż i takie tematy ogarniamy jak trzeba np. pod wynajem. Gdyby wziąć pod uwagę czas od pierwszego spotkania projektowego to można powiedzieć,
  • Odpowiedz
@PanKapibara: u nas jeden gość od stanu deweloperskiego zrobił wszytko w 2 miesiące. Przenosiny wody w kuchni, elektryki też, w łazience przenosiny grzejnika, odpływu etc, w miezkzsbiu nowe pkt elektryki, sporo tego było. Gładzie, malowanie, panele no wsjo od a do z. W dodatku pracował sobie od 11 do 20 max, jeden weekend chyba a tak to się nie przemęczał. Powiedział że sam ogarnie swoim tempem, nie lubi pracować z
  • Odpowiedz