✨️ Obserwuj #mirkoanonim Różowy pasek regularnie co tydzień robi mi awanturę/focha/ofensywną dyskusję. Od trzech miesięcy bierze tabsy antykoncepcyjne (musi ze względu na inne leki), chociaż wcześniej też tak było. Potrafi się przywalić o jakieś pojedyncze słowo i smażyć je mimo, że potrafię się tak odzywać codziennie i to nie wywołuje takich reakcji. Natomiast przychodzi taki piatek/sobota i mam jak w banku dym. Czasem już od rana wiem, że się odpali. Pretensje idą o dosłownie pierdoły, o rzeczy o których bym nie pomyślał. Kłócimy tak się jeden dzień, drugi się nie odzywamy, pod koniec trzeciego się godzimy, a że widujemy się tylko w tygodniu, to sielanka trwa do nastęnego weekendu. Ogólnie jak jest dobrze (jak jest przerwa od dymów) to razem spedzamy dobrze czas, rozumiemy siię, wspólnie tak samo myślimy w wieeelu kwestiach. Jest nam dobrze, a potem przychodzi moment gdzie wszystko pryska. Jest też na przykład tak, że jednego dnia nie toleruje moich rodziców, a za tydzień specjalnie chce się z nimi integrować. Dodam, że kiedyś taka nie była, taka karuzela trwa naprawdę od niedawna. Może to wynikać z takiego mojego nie doceniania jej?
@mirko_anonim może miks leków jest źle dobrany i jest bardziej pobudzona nerwowo. Jesli wcześniej tak nie miała to bardziej trzeba coś popróbować ze zmianą leków. Jesli to nie pomoże to pytanie czy może okres zauroczenia minął i coś w waszej relacji gdzieś średnio działa ale na tyle niezauważalnie dla Ciebie, że tylko jej się chwilami coś odwali gdy skumulują się drobne rzeczy co ogólnie ją irytują i wybucha. Bo ogólnie jak
@mirko_anonim jak czytam jakie niektóre baby są p------e to się włos na głowie jezy i ktoś śmie powiedzieć że to ze mną jest coś nie tak mimo że nie odwalilalam nawet 30 procent gowien jak przeciętna laska wykopkow Skąd wy te oszołomki bierzecie
@5da4266d3de6dbaf425a2d4fc16225d0 @saib75 To jedyne zachowanie. Nie ma zjazdów deprechy, nie ma przypadkowych związków na koncie, raczej nigdy nie jest smutna, wkurzona to co innego
@mirko_anonim: pomijając leki to możesz spróbować drążyć temat o co się piekli. Na drugi dzień też, do skutku. Ona też może nie wiedzieć o co jej chodzi dopóki dokładnie nad tym nie pomyśli.
Różowy pasek regularnie co tydzień robi mi awanturę/focha/ofensywną dyskusję. Od trzech miesięcy bierze tabsy antykoncepcyjne (musi ze względu na inne leki), chociaż wcześniej też tak było. Potrafi się przywalić o jakieś pojedyncze słowo i smażyć je mimo, że potrafię się tak odzywać codziennie i to nie wywołuje takich reakcji. Natomiast przychodzi taki piatek/sobota i mam jak w banku dym.
Czasem już od rana wiem, że się odpali. Pretensje idą o dosłownie pierdoły, o rzeczy o których bym nie pomyślał. Kłócimy tak się jeden dzień, drugi się nie odzywamy, pod koniec trzeciego się godzimy, a że widujemy się tylko w tygodniu, to sielanka trwa do nastęnego weekendu. Ogólnie jak jest dobrze (jak jest przerwa od dymów) to razem spedzamy dobrze czas, rozumiemy siię, wspólnie tak samo myślimy w wieeelu kwestiach. Jest nam dobrze, a potem przychodzi moment gdzie wszystko pryska. Jest też na przykład tak, że jednego dnia nie toleruje moich rodziców, a za tydzień specjalnie chce się z nimi integrować.
Dodam, że kiedyś taka nie była, taka karuzela trwa naprawdę od niedawna.
Może to wynikać z takiego mojego nie doceniania jej?
#zwiazki #logikarozowychpaskow
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: digitallord
borderkahttps://pl.wikipedia.org/wiki/Osobowo%C5%9B%C4%87_chwiejna_emocjonalnie_typu_borderlineSzuka powodu
bierz się za młodszą
Skąd wy te oszołomki bierzecie
@5da4266d3de6dbaf425a2d4fc16225d0 @saib75 To jedyne zachowanie. Nie ma zjazdów deprechy, nie ma przypadkowych związków na koncie, raczej nigdy nie jest smutna, wkurzona to co innego
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
@mirko_anonim:
Co Ty chrzanisz. Jej odp. ierdala z regularnościa godną szwajcarskiego zegarka. A Ty szukasz winy u siebie.
Za poradę należy się 100 zł.