8 stopni Celsjusza w sklepie Dino. W sieci wrze, a kontroli PIP nie ma

W sklepie Dino w Sochaczewie, do którego wybrał się współprzewodniczący Razem Adrian Zandberg, temperatura powietrza wynosiła 8 stopni Celsjusza. Państwowa Inspekcja Pracy zapewnia, że "przeprowadza" kontrole w sklepach sieci.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 129
- Odpowiedz






Komentarze (129)
najlepsze
Chyba jedno z najgorszych połączeń, jakie może się trafić. Do pełni "szczęścia" by jeszcze potrzebne było "firma rodzinna". Nie wiem, od czego to zależy, ale masa rodzimych biznesów opiera się na dosłownym wyciskaniu ze swoich pracowników wszystkiego do zera i wymiana na nowy model jak pracownik zaczyna podupadać na zdrowiu.
Warunki w takich Biedronkach czy innych Lidlach też
PISZCIE DONOSY DO PIPU, ZNISZCZĄ ICH!!!
akurat w porównaniu do wszystkiego innego to kary w pip są wręcz komiczne
@aleksc: państwo ma być silne wobec obywatela a nie korporacji. No chyba że obywatel ma samochód i nie lubi płacić za parking, wtedy też jest słabe.
źródło: 1000034810
Pobierz