@nad__czlowiek: wez zmien ten avatar bo siare robisz dla legendy przegrywie albo wroc do pisania past
zadna praca nie ma sensu, wraz ze stolkiem zwieksza sie tylko twoj wplyw na to jak pracuje sie reszcie i jakie twoje decyzje wywoluja skutki
sens swojemu zyciu i pracy nadajesz ty sam, podstawy etyki, wartosc cos ambitniejszego czasem poczytac niz jak skonfigurowac indeksy w cosmosdb malpiosznie
@nad__czlowiek jak zaczynałam pracę w korpo, to było mi czasem smutno jak okazywało się że część mojej pracy nikomu się nie przyda, bo nastąpiła zmiana koncepcji w projekcie albo w ogóle zrezygnowano z wdrażania. Teraz po prostu myślę o pracy jako o miejscu gdzie zarabia się kasę i od razu lepiej mi się żyje. Ludzie pracujący w kopalni sto lat temu też się nie rozwijali tylko chodzili tam dla hajsu na
@nad__czlowiek: nie ma nic bardziej cringe'owego niż korpoludek dorabiający do pracy jakąś ideologię poza po prostu zajęciem które daje ci pieniadze do życia, Skoncz już z tymi pastami
@nad__czlowiek: Chyba ci się w dupie przewróciło. Mam w dupie czy to co robię ma sens liczy się tylko to że zarabiam. I mam prawie 40 lat, pracuje od 22 roku życia.
@Fosfofruktokinaza: W teorii tak, ale w szerszej skali ilu ludzi ma siłę/ochotę/mozliwosci/czas na zajebiste rozwijanie się po pracy? Po 8 godzinach oglupiacej i monotonnej pracy marzysz tylko o tym by yebnac się na kanapie i przepękać do tego pieprzonego piątku, zwlaszcza zimą i jesienią.
Tak to realnie wygląda, a nie jakies odklejone pierdu pierdu motywacyjne o samorozwoju i pasjach, gdzie przeciętny normik nawet realnych zainteresowań nie ma poza popić, poruchać
@nad__czlowiek: was programistów to się powinno wysyłać raz w roku na jakąś ciężką budowę w jesienno zimowym okresie albo na jakąś z-----ą produkcję ma hali bez ogrzewania za 4 koła to szybko byście przestali p-------c takie kocopoly
@FoczanPingwianu: w końcu ktoś to zauważył. Jak czytam ten wpis to nie dziwię się OPowi. 15-20k net na b2b w 2024 z 10 latami expa oznacza, że albo on powtórzył pierwszy rok przez 10 lat, albo jest konkretnie dymany na hajs
W teorii tak, ale w szerszej skali ilu ludzi ma siłę/ochotę/mozliwosci/czas na zajebiste rozwijanie się po pracy? Po 8 godzinach oglupiacej i monotonnej pracy marzysz tylko o tym by yebnac się na kanapie i przepękać do tego pieprzonego piątku, zwlaszcza zimą i jesienią.
@schweizer: niestety to. Osobiście, myślę, że dałoby się to jakoś pogodzić, gdyby była kompletna swoboda wyboru kiedy pracujesz - w sytuacji w której muszę najczęściej wstać by być
@nad__czlowiek: zarabiać 20k i mieć problem, że praca nie satysfakcjonuje wiele o tobie mowi - ze nie masz zadnego duchowego sensu oprocz z-----------a w jakiejs pracy; nikt ci nie broni robic meble po godzinach, skoro masz srodki i tak olbrzymio by cie to satysfakcjonowalo; uprzywilejowany, znudzony zyciem debil bez duszy, madrujacy sie, z za wysokim mniemaniem o sobie, many such cases; jestes rakiem tego spoleczenstwa
zadna praca nie ma sensu, wraz ze stolkiem zwieksza sie tylko twoj wplyw na to jak pracuje sie reszcie i jakie twoje decyzje wywoluja skutki
sens swojemu zyciu i pracy nadajesz ty sam, podstawy etyki, wartosc cos ambitniejszego czasem poczytac niz jak skonfigurowac indeksy w cosmosdb malpiosznie
https://www.youtube.com/watch?v=YHxwY3Fz2gU
A realia są takie, że realna mediana to 3200 na rękę.
Tak to realnie wygląda, a nie jakies odklejone pierdu pierdu motywacyjne o samorozwoju i pasjach, gdzie przeciętny normik nawet realnych zainteresowań nie ma poza popić, poruchać
@nad__czlowiek: ty chyba z *uja spadłeś
@schweizer: niestety to. Osobiście, myślę, że dałoby się to jakoś pogodzić, gdyby była kompletna swoboda wyboru kiedy pracujesz - w sytuacji w której muszę najczęściej wstać by być