Wpis z mikrobloga

@SuperMaslo: to jest coś czego osobiście muszę się nauczyć. Dotąd miałem ten problem, że za bardzo angażowałem się mentalnie w pracę i przez to po pracy już nie miałem siły prawie na nic.
  • Odpowiedz
@nad__czlowiek: polecam zajmujące hobby - spełniasz się wtedy poza pracą. Zaufaj - lepsza nudna praca za 20k i hobby, na które Cię po niej stać, niż spełnianie się jako ktoś "realny" za 6k i biedowanie po robocie.
  • Odpowiedz
faceci potrzebujemy w życiu zawodowym aby nasza praca była WAŻNA


@nad__czlowiek: Osobiście pracuję żeby żyć, a nie na odwrót.

Jak chcesz żeby to co robisz było ważne to się zgłoś na wolontariat do hospicjum, albo ładuj kubły do śmieciarki.
  • Odpowiedz
W teorii tak, ale w szerszej skali ilu ludzi ma siłę/ochotę/mozliwosci/czas na zajebiste rozwijanie się po pracy? Po 8 godzinach oglupiacej i monotonnej pracy marzysz tylko o tym by yebnac się na kanapie i przepękać do tego pieprzonego piątku, zwlaszcza zimą i jesienią.


@schweizer: niestety to. Osobiście, myślę, że dałoby się to jakoś pogodzić, gdyby była kompletna swoboda wyboru kiedy pracujesz - w sytuacji w której muszę najczęściej wstać by być
  • Odpowiedz
@nad__czlowiek: zarabiać 20k i mieć problem, że praca nie satysfakcjonuje wiele o tobie mowi - ze nie masz zadnego duchowego sensu oprocz z-----------a w jakiejs pracy; nikt ci nie broni robic meble po godzinach, skoro masz srodki i tak olbrzymio by cie to satysfakcjonowalo; uprzywilejowany, znudzony zyciem debil bez duszy, madrujacy sie, z za wysokim mniemaniem o sobie, many such cases; jestes rakiem tego spoleczenstwa
  • Odpowiedz
Tak, wiesz zyje ze swoja kobieta, ktora tez zarabia. xD


@flenik: Czy ta kobieta istnieje, czy tak jak twoje spekulacje na torpolu - nie za bardzo?

Stad te nerwy, bogaczu xD


@flenik: To nie nerwy, po prostu lubię wyjaśniać mitomanów twojego pokroju.
  • Odpowiedz