mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
#zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #kiciochpyta
Jestem w dwuletnim związku i zaczynam się zastanawiać czy to jest normalne. Związałem się z osobą, która niezbyt umie okazywać uczucia, a w momentach niepowodzenia życiowego lub złości wyżywa się na drugim partnerze przez okres czasu od dwóch dni do nawet dwóch tygodni. Stosuje przy tym nieprzyjemności słowne, karanie ciszą, odrzucane etc. Po każdej takiej akcji jest pewien okres czasu dobrze i znów się zaczyna. Po ostatnim razie, obietnicy, że to się więcej nie powtórzy, po 2 miesiącach wystąpił kolejny taki wyrzut. Gdzie naprawdę, przez pierwsze dni tak czy siak staram się być wyrozumiały i nic sobie z tego nie robić. Ten raz się skończył i stwierdziłem, że czas najwyższy wybrać się do psychologa nauczyć się radzić z emocjami, albo to nie ma dalszego sensu. Teraz w zamian słucham, że ja tylko czegoś chcę, wymagam. Ile ja mogę dawać czasu i chcieć żeby ktoś coś z tym zrobił? Mam już dość, mimo, że kocham tą osobę. Czy jest coś ze mną nie tak, że jeżeli ktoś mi obieca, wodzi za nos to w końcu chce faktycznej zmiany? Gdzie nie raz musiałem znosić te nieprzyjemności. A teraz jestem oskarżany, że naciskam mimo, że już dawno były o tym rozmowy, a ona myślała, że chyba ten dzień nie nadejdzie.

─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
cacum3
cacum3
13
@mirko_anonim: uicekaj
EkrB
EkrB
5
@mirko_anonim: Jeśli ma zaburzenia narcystyczne, to uciekaj, bo tylko popiół po Tobie zostanie i nic więcej.
kooolega
@mirko_anonim znasz odpowiedź na pytania, które zadajesz i wiesz, czy możesz wymagać od drugiej osoby szacunku, dojrzałości i dorosłego sposobu rozwiązywania problemów.
heniek_8
@mirko_anonim: do psychologa idź ty, jej nie zmusisz
ale jak to? przeciez ja jestem normalny, niech ona idzie! - będziesz się buntował

dzięki rozmowom z psychologiem zrozumiesz bardziej swoje reakcje i uwikłania, dlaczego tak reagujesz, jak reagować lepiej
może też zrozumiesz, jak to się stało że tak długo to wytrzymałeś - przecież normalny człowiek by miał dość po dwóch takich scenach
ewentualnie dojrzejesz do decyzji, która wydaje się na pierwszy rzut
Kitku_Karola
@mirko_anonim skończyło się zauroczenie to zaczynasz widzieć jaka ta osoba jest. Pytanie teraz nie czy te zachowania tej osoby są normalne tylko pytanie powinno być postawione: jak się czujesz w tej relacji przez te sytuacje? Jesli czujesz się źle, zdezorientowany, masz poczucie że rozmowy donikąd nie zmierzają, że jesteś olewany, wykorzystywany albo czujesz się jak worek treningowy do wyładowywania złości to po prostu odpuść tą relację i znajdź kogoś kto będzie
erysipelothrix
@mirko_anonim: nie to nie jest normalne,tym bardziej że z tego ,co rozumiem poruszałeś ten problem i ta osoba nic sobie z tego nie robi. Uciekaj.
Bob13
Bob13
Bob13
0
@mirko_anonim: szczerze to pomysł co będzie jeżeli w waszym życiu pojawi się dziecko. Czy chcesz wychowywać małego człowieka w takim domu
olokynsims
że kocham tą osobę


Wątpię. Tam nie ma miłości.
Kotdog
Kotdog
Możesz z nią być tylko pod warunkiem,że potrafisz postawić granice. W każdym związku są konflikty, w każdym negatywne emocje, i nawet w dobrych związkach jest trochę manipulacji, jakieś małe toksyczne akcje. Bo jesteśmy tylko ludźmi. To co jest ważne to nasilenie tego typu problemów i to czy widać chęć zmiany ze strony drugiej osoby. To dla niej też jest trudne, bo czasami są to rzeczy które narosły przez lata, wyniesione z domu
mirko_anonim
mirko_anonim Autor
0
odpowiedzialny-sprzymierzeniec-34:

Ile ja mogę dawać czasu i chcieć żeby ktoś coś z tym zrobił?


@mirko_anonim: ja np wcale nie daje czasu toksycznym osobom - być może też dlatego jestem sam. Ale widocznie nie
mirko_anonim
mirko_anonim Autor
0
zręczny-szermierz-22: Z tej strony autor, zapomniałem o zapisaniu linków do odpowiedzi

@cacum3
Ehh, chyba nie widzę już innej
Kitku_Karola
@mirko_anonim Ty czytasz to co piszesz? Skoro jest tak źle jak piszesz to chyba wiesz co powinieneś zrobić. Rozmawianie z innymi ludźmi tylko sprawi że będą zaskoczeni czemu jeszcze nic nie zrobiłeś. W normalnym związku jakbyś wrócił smutny bo coś się stało to byś mógł się wygadać i dostać przytulasa czy buziaki na pocieszenie, albo jakieś dorzucenie się do tych opon by mniej Cię to bolało finansowo. Także rób co musisz.
Kotdog
Kotdog
Czyli sam wiesz co masz zrobić, zakończyć ten związek. Nie ma na co czekać, później nie będzie bolało mniej.
olokynsims
@mirko_anonim: To nie jest miłość, chyba że miłość ojcowską masz na myśli, ale Ty nie jesteś jej ojcem.