Aktywne Wpisy

abd00l3k +456
Ja tylko przypominam, że w czasie COVID te konowały miały stawki x2, pomyślcie jakie wtedy było eldorado. Temat trzeba grillować tak samo jak temat Majtczaka, do skutku.
#lekarz #lekarz100k
#lekarz #lekarz100k

Dragnipurake +29
Rano wisiał tu wpis, ale zniknął, więc wrzucam zdjęcie z niego.
Miejsce: Tauron Arena, wczoraj niby zrobione, bo tam jakiś koncert był.
No to w sumie widać, że wrócił do Polski, a przy boku kto? Od tyłu niby wygląda jak Amanda i tak we wpisie było, ale może to ktoś inny?
Choć jeszcze przed rozstaniem było gadane, że Amanda w Polsce na powrót im mieszkanie urządza, więc nie zdziwiłbym się jakby to wszystko było pod
Miejsce: Tauron Arena, wczoraj niby zrobione, bo tam jakiś koncert był.
No to w sumie widać, że wrócił do Polski, a przy boku kto? Od tyłu niby wygląda jak Amanda i tak we wpisie było, ale może to ktoś inny?
Choć jeszcze przed rozstaniem było gadane, że Amanda w Polsce na powrót im mieszkanie urządza, więc nie zdziwiłbym się jakby to wszystko było pod
źródło: kiszak
Pobierz




#zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #kiciochpyta
Jestem w dwuletnim związku i zaczynam się zastanawiać czy to jest normalne. Związałem się z osobą, która niezbyt umie okazywać uczucia, a w momentach niepowodzenia życiowego lub złości wyżywa się na drugim partnerze przez okres czasu od dwóch dni do nawet dwóch tygodni. Stosuje przy tym nieprzyjemności słowne, karanie ciszą, odrzucane etc. Po każdej takiej akcji jest pewien okres czasu dobrze i znów się zaczyna. Po ostatnim razie, obietnicy, że to się więcej nie powtórzy, po 2 miesiącach wystąpił kolejny taki wyrzut. Gdzie naprawdę, przez pierwsze dni tak czy siak staram się być wyrozumiały i nic sobie z tego nie robić. Ten raz się skończył i stwierdziłem, że czas najwyższy wybrać się do psychologa nauczyć się radzić z emocjami, albo to nie ma dalszego sensu. Teraz w zamian słucham, że ja tylko czegoś chcę, wymagam. Ile ja mogę dawać czasu i chcieć żeby ktoś coś z tym zrobił? Mam już dość, mimo, że kocham tą osobę. Czy jest coś ze mną nie tak, że jeżeli ktoś mi obieca, wodzi za nos to w końcu chce faktycznej zmiany? Gdzie nie raz musiałem znosić te nieprzyjemności. A teraz jestem oskarżany, że naciskam mimo, że już dawno były o tym rozmowy, a ona myślała, że chyba ten dzień nie nadejdzie.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
ale jak to? przeciez ja jestem normalny, niech ona idzie! - będziesz się buntował
dzięki rozmowom z psychologiem zrozumiesz bardziej swoje reakcje i uwikłania, dlaczego tak reagujesz, jak reagować lepiej
może też zrozumiesz, jak to się stało że tak długo to wytrzymałeś - przecież normalny człowiek by miał dość po dwóch takich scenach
ewentualnie dojrzejesz do decyzji, która wydaje się na pierwszy rzut
Wątpię. Tam nie ma miłości.
@mirko_anonim: ja np wcale nie daje czasu toksycznym osobom - być może też dlatego jestem sam. Ale widocznie nie
@cacum3
Ehh, chyba nie widzę już innej