Potrzebuję rady co do dalszej drogi zawodowej (na pewno nie kariery). Mam 29 lat i utkwiłem w korpo przy pracy typu copy-paste. Z jednej strony jest wygodnie – praca zdalna, zarobki (9800 brutto) pozwalają na jako takie życie w Polsce, ale z drugiej... kompletnie nie wiem, co dalej.
Obecnie siedzę przy danych klientów w SAP ERP, ale nie konfiguruję niczego, po prostu przepisuję dane między Salesforce a SAP. Widzę, że dużo firm szuka ludzi do konfiguracji Salesforca albo S/4Hana (niby nasza firma też ma się na nią przesiąść niedługo). Myślę, żeby się za to zabrać, ale do końca nie wiem, czy to dobry kierunek.
Sam termin "konfiguracja SAP/Salesforce" to coś, co sobie wymyśliłem, bo nawet nie wiem, jak się to dokładnie nazywa i czy to w ogóle ma sens. Ale na pewno dłużej już nie wytrzymam tego kopiowania – czuję, jakby mój mózg cofał się z każdym dniem. Nie uczę się niczego nowego i mam wrażenie, że stoję w miejscu.
Jakby ktoś mógł mi doradzić, w co celować? Jakie pozycje, certyfikaty (nawet drogie), kursy? Każda wskazówka się przyda. Dzięki!
@mirko_anonim: Rada z trzeciej ręki, bo kompletnie się na temacie nie znam poza tym, że sama kiedyś musiałam wszystkie faktury od swoich kontrahentów wprowadzać do SAP.
Mąż koleżanki z pracy skończył podyplomówkę z SAP-a i S/4Han. Na studiach było pełno ludzi na gównianych stanowiskach i bez pomysłu na siebie, ale ktoś im powiedział, że "SAP to duże pieniądze". Facet w tej chwili zajmuje się konfiguracją i wdrażaniem w firmach i
@warkocz_bereniki @warkocz_bereniki "trójka z przodu" to nic nadzwyczajnego jeżeli czlowiek dostanie się na kontrakt dla zagranicznego klienta. Jeżeli jesteś już specjalistą w swojej działce, to do złapania od tak są projekty wdrożeniowe ze stawkami od 400 do 600 euro za dzień, a jeżeli dodatkowo znasz język niemiecki to można myśleć już o stawkach 600-800 euro. Do prawdziwego świata SAPa jest wysoki próg wejścia a wielu osobom nie chce się rozwijać.
#pracbaza #korpobaza #korpo #praca
Siema!
Potrzebuję rady co do dalszej drogi zawodowej (na pewno nie kariery). Mam 29 lat i utkwiłem w korpo przy pracy typu copy-paste. Z jednej strony jest wygodnie – praca zdalna, zarobki (9800 brutto) pozwalają na jako takie życie w Polsce, ale z drugiej... kompletnie nie wiem, co dalej.
Obecnie siedzę przy danych klientów w SAP ERP, ale nie konfiguruję niczego, po prostu przepisuję dane między Salesforce a SAP. Widzę, że dużo firm szuka ludzi do konfiguracji Salesforca albo S/4Hana (niby nasza firma też ma się na nią przesiąść niedługo). Myślę, żeby się za to zabrać, ale do końca nie wiem, czy to dobry kierunek.
Sam termin "konfiguracja SAP/Salesforce" to coś, co sobie wymyśliłem, bo nawet nie wiem, jak się to dokładnie nazywa i czy to w ogóle ma sens. Ale na pewno dłużej już nie wytrzymam tego kopiowania – czuję, jakby mój mózg cofał się z każdym dniem. Nie uczę się niczego nowego i mam wrażenie, że stoję w miejscu.
Jakby ktoś mógł mi doradzić, w co celować? Jakie pozycje, certyfikaty (nawet drogie), kursy? Każda wskazówka się przyda. Dzięki!
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Mąż koleżanki z pracy skończył podyplomówkę z SAP-a i S/4Han. Na studiach było pełno ludzi na gównianych stanowiskach i bez pomysłu na siebie, ale ktoś im powiedział, że "SAP to duże pieniądze". Facet w tej chwili zajmuje się konfiguracją i wdrażaniem w firmach i
chcę taką robotę