@mirko_anonim: Ziomek ale żeś sobie życie spierdzielił. Każdy zawsze był wyśmiewany a to że miałeś jakiś placek no trudno nie każdy jest modelem świata. Za bardzo to analizujesz pamiętasz jak jakiś random westchnął bo był z tobą w pokoju to było 10 lat temu. twoja pamięć pracuje od 6 roku życia więc mniej pamiętasz przed tym wydarzeniem niż po się wydarzyło . Odpychający nie byłeś bo w życiu żadna by
@mirko_anonim: sayo dobrze mówi. Lecz się na depresję. Na pewno masz trudniej niż inni, ale potegujesz to podejsciem do siebie, a mógłbyś wieść normalne życie. Napisz skąd jestes?
fascynujący-szermierz-25: No z jednej strony myślę sobie "p--------e" z drugiej znam osoby, które mają naprawdę poważne i widoczne problemy zdrowotne i żyją - mają znajomych, niektórzy pozakładali rodziny. Patrząc po ludziach bardziej zależy to jednak nie od tego co "mają" tylko jacy są - jak się przełamali, otworzyli i gadali z ludźmi to można ich było poznać i okazywali się spoko. Ale trzeba mieć jedno na uwadze jeśli ty się bardzo
Da się ale tylko w jeden sposób praktyka, bez oceniania- włożyć w to wysiłek i rozmawiać tu zdanie do sąsiada, zdanie do pani w sklepie, jakieś jedno zdanie do gościa jakiegoś gdzieś typu o fajna fura ile ma koni albo coś w tym stylu- jak się zrelaksujesz to łatwiej głowa produkuje zdania i rozmowy
@mirko_anonim nie jestem terapeutą, ale prawda jest taka, że ci ludzie, którzy darli z ciebie łacha w szkole, w ogóle o tobie nie pamiętają, więc polecam też w ogóle o tym nie myśleć. Ja wiem, że łatwo mówić, ale no tak jest.
@mirko_anonim: zawsze mnie zastanawia, dlaczego to poczucie poniżenia i przegrywu, nie budzi w was emocji typu złość, agresja, chęć pokazania innym że to jednak oni są gorsi od Ciebie ? Mnie też wyśmiewali w szkole bo miałem odstające uszy, krzywe zęby i byłem od wszystkich mniejszy. Czy spowodowało to że zamknąłem w sobie i zacząłem użalać? Nie, jak tylko trochę podrosłem to zacząłem z---------c na treningi, siłownia, sporty walki, i
@mirko_anonim: no dobra, wyżaliłeś się ale co zrobiłeś z tym całym s-----------m? Pewnie masz aspergera lub innego downa. Byłeś z tym u psychiatry/psychologa?
@mirko_anonim: skoro tak cię męczy, to dziś ci, którzy robią peruki spokojnie mogą zrobić taki fragment włosów, który nakłada się np. na blizny, poparzenia itp.
Patrząc po ludziach bardziej zależy to jednak nie od tego co "mają" tylko jacy są - jak się przełamali, otworzyli i gadali z ludźmi to można ich było poznać i okazywali się spoko. Ale trzeba mieć jedno na uwadze jeśli ty się bardzo
@mirko_anonim: nie u każdego działa ekspozycja.
Nie doć ze cie wyśmiewali to jeszcze do lekarza z plackiem ,a i z deformacja nie zabrali... Zasługują na jak najgrosze.