@WeunianyTrampek to chyba jakieś księżniczki z Tindera. W życiu partnerce nie kupiłem butów czy innego ciuchu z wyjątkiem prezentu na święta, gdzie sam dostałem nawet droższy. A do klubów nie chodzę, max. to Amarenę postawiłem. xD
Ostatnio spodobała mi się taka jedna laska, poznana przypadkiem na imprezie. Po powrocie do domu sprawdziłem jej socialki i okazało się że prowadzi zbiórkę. Zrobiło mi się żal, sypnąłem trochę groszem. Kilka dni później wstawiła zdjęcie z chłopakiem w górach. Myślę że jeszcze tego teraz nie rozumie ale kiedyś będzie moja.
@paruwczanbiedronkowy no różnych rzeczy próbowałem, nowe gierki, jakieś meble, klocki lego, planszowki, zacząłem sobie wypożyczać sportowe auta na weekend, mam kilka książek, część się udało przeczytać. Ale jest jeden problem. Znudziło mi się to po czasie
Bardzo mocno kręcą mnie małżowiny uszne… naszczescie idzie zima i w końcu będę mógł odetchnąć z ulgą w komunikacji miejskiej bo ludzie zaczną je zakrywać. Na codzień ich unikam, bo ledwo jestem w stanie się powstrzymać by nie zacząć kogoś tarmosić za muszelkę uszną, podmuchać, ugryźć lub po prostu smyrnac lub pstryknąć. Najbardziej hot są takie odstające, już 3 razy w------i mnie z autobusu za zaczepianie innych. Jak się z tego wyleczyć?