Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Bawi mnie w jaki sposób przegryw chce wmówić przegrywom, że kobieta daje szczęście, mimo że sam nigdy żadnej nie miał. I jest tak jak piszą, widzę ten wpis na pewno już drugi raz.
Gdyby kobiety dawały szczęście nie byłoby zdrad, rozwodów ( żeby zostać zdradzonym czy uczestniczyć w rozwodzie trzeba z kimś być i trochę przeżyć).
Co ciekawe tylko wykop.pl kwili o brak kobiety, na wielu forach, ba, nawet
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: tak samo mogę napisać że szczęście daje posuwanie wielu partnerek jednocześnie i życie w hedonizmie, bo jesteś mega atrakcyjny. Albo że szczęście daje 20K miesięcznie. To są takie bzdury że az szkoda czytać.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Tylko zapomniałeś jeszcze napisać że w związkach są inne problemy niż w samotności a zwłaszcza jeżeli pojawi się pierwsze dziecko. A życie w samotności ma też swoje plusy.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: opierasz się na założeniu że związek jest jak z bajki i wszystko jest idealnie. tak nie ma w życiu. Najczęściej aby na początku. Nie wspominasz też o fakcie że związek może też być czymś co cię najgorszego spotka w życiu jak trafisz na toksyczny.
Nie jest tak kolorowo i nie ma gwarancji niczego, zwłaszcza tego że będziesz z kimś do końca życia. A człowiek to nie jest jojo emocjonalnie
  • Odpowiedz
1) Nikt nie szuka pierwszej lepszej, więc odpowiednia kobieta jest w stanie wyciągnąć cie wyżej, pomagać ci w problemach i ułatwiać ci życie. Demonizują związki przegrywy, które biorą jako przykład pokolenie boomerów albo raz w życiu trafili na toksyczną tinderówkę i od teraz każda jest taka. W ich mniemaniu związki to ciągła walka i pokazywanie dominacji.


@mirko_anonim: Oczywiście, że tak. Generalnie co można zobaczyć doskonale bardzo często chociażby tutaj na
  • Odpowiedz
Bawi mnie w jaki sposób przegryw chce wmówić przegrywom, że kobieta daje szczęście, mimo że sam nigdy żadnej nie miał.


@ChaoticNeutralRebel: Oczywiście, że kobieta może dać ci szczęście w życiu lub inaczej być bardzo pozytywnym jego dopełnieniem dla ciebie. Natomiast problem jest taki, że ogromna część przegrywów jest przegrywami na własne życzenie i wierzy w jakieś pierdy na przykład redpillowych guru.
  • Odpowiedz