Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: op odkrywa statystykę na nowo po raz 999. Jak dasz ogłoszenie matrymonialne ze swoją facjatą do tvp1 po wiadomościach i zobaczy go 1mln kobiet to się znajdzie i ze 100 chętnych albo więcej. Liczy się jednak prawdopodobieństwo. Chad pijany i niedomyty wracający z imprezy nad ranem zagada 3 losowe laski i już ma związek. Przegryw 4/10 może tryhardować 10 lat i dopiero dwusetna poznana kobieta pozwoli mu na coś
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: No i super. Tylko nie sztuka jest jednak poznać kobietę tylko doprowadzić do tego żeby chciała się spotykać i to nie w celach koleżeńskich.
  • Odpowiedz
Brutalna prawda, którą nie mogą przełknąć łykopki jest taka, że da się poznać kobietę nie mając dobrego wyglądu ale muszą zaistnieć pewne warunki:

1) Miejsce bez kontekstu romantycznego (szkoła, uczelnia, koncert, autobus, zajęcia, szkolenia, projekty w pracy, itd.)

2) Regularne spotkania, duża częstotliwość, dużo ludzi, najlepiej żeby zawsze był ktoś nowy


@mirko_anonim: bzdura, warunki mogą być różne. Facet dla kobiety ma być po prostu męski i wartościowy. ;) reszta to
  • Odpowiedz
Brutalna prawda, którą nie mogą przełknąć łykopki jest taka, że da się poznać kobietę nie mając dobrego wyglądu ale muszą zaistnieć pewne warunki:


@mirko_anonim: Brutalna prawda to jest taka że da się poznać, oczywiście. Ułamek procenta to też jest szansa. Wygranie lotto to też jest szansa :) To jest brutalna rzeczywistość. Masz dalej nikłą szansę na związek. Jeżeli nie kręcisz kobiety, nie zainteresujesz jej wyglądem to jesteś na przegranej pozycji.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
mocny-analityk-23: Wszystko się zgadza ale jak skończyłeś studia 10 lat temu i nie masz znajomych albo hobby przez które non stop jesteś poza domem i poznajesz nowych ludzi to skąd brać te nowe znajomości??
W takiej sytuacji trzeba po prostu zadziałać- poszukać wydarzeń w okolicy (nie myślę o dyskotekach tylko prędzej jakieś wyjazdy jednodniowe, wystawa, grupy dyskusyjne, kółka religijne etc.), Facebook grupy single albo z danego hobby - nie masz hobby?
  • Odpowiedz