Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: dios mio, co za wysryw.

Polacy mają milion wad ale brak płytkiego small talku to nie jest wada tylko zaleta. Jaka pozytywna energia płynie z pytania how are you skoro czujesz każdą komórką ciała że rozmówca ma to w dupie?
  • Odpowiedz
Polacy to gadają od serca co ich boli, [...] na co chorują, narzekają - kogo to obchodzi?


@mirko_anonim: Akurat to kto na co choruje to ulubiony temat Amerykanów. A Polacy pod tym względem siedzą cicho.

Na inżynierskim daily albo ustawiając ststus OOO to oni bez żadnej krępacji walą który na kolonoskopii, u psychiatry, albo jakiego ma raka i czego.
My to takie rzeczy najwyżej w rodzinie najbliższej, albo jakieś ploteczki
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Przepraszam, ale generalnie to piszesz bzdury jak rzadko który przyjacielu. Jakby ci to napisać tudzież wytłumaczyć, dla ludzi w Stanach Zjednoczonych na początku ten nasz model relacji między ludzkich jest dziwny, ale kiedy już go trochę poznają i zrozumieją to zwłaszcza kobiety go wolą bo nagle się okazuje, że może się nie uśmiechamy na każdym kroku, ale za to jak ktoś ma problem to można normalnie szczerze o tym
  • Odpowiedz
Tak samo poznawanie kobiet.. bycie szczerym nie popłaca. Ludzie wiedzą, że możesz koloryzować ale chcą to usłyszeć.


@mirko_anonim: Oczywiście, że popłaca a każde kłamstwo kiedyś wyjdzie bo nie da się wiecznie udawać.
  • Odpowiedz
Pewnie tam z kolei rzygają już tą sztucznością i woleliby być szczerzy a nie mogą


@LeonardoDaWincyj: Masz rację, generalnie bardzo często tam tak właśnie jest. Ogólnie kolega wyżej pisał o kobietach, a prawda jest taka, że na amerykankach robi giga wrażenie to, że ty ich szczerze słuchasz może cos doradzisz ogólnie na ludziach niezależnie od płci i trochę pod tym względem jesteśmy zbliżeni na przykład do ludzi z Ameryki Południowej.
  • Odpowiedz
@thorgoth wysryw, nie wysryw, możesz oceniać sobie. Ja się zgadzam w zupełności, że właśnie tak dziala biznes i stosunki międzyludzkie. Możesz mieć to w dupie, a potem się pytać co cię blokuje. Możesz być szczerym i jednocześnie się sprzedawać. Te sama wiadomość można przekazać na 100 sposobów. Polacy mają tendencje do wykrywania właśnie ponurej prawdy. Zamiast tego Możesz powiedzieć, że w prawie nie jest najlepiej, ale nie jest najgorzej tex. Ponurego
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jeden z pierwszych wpisów i już wiem nic głupszego dziś nie przeczytam, dzięki za barierę ochronną na dzisiejszy dzień, co Wy tak piszecie na tym anonimie, no pokaż się który pisze te wysrywy
  • Odpowiedz
@thorgoth widzisz, a Polki leca na zagranicznych facetow wlasnie przez ta umiejetnosc small talku. Sa dla nich tacy otwarci, ciepli, komuniklatywni, mowia o swoich uczuciach, A Polak co? Nic siedzi smutny i powazny z kamienna twarza


@mirko_anonim: żyłem w Irlandii kilka lat. Z zerową ochotą do small talku nie miałem najmniejszych problemów z zapoznaniem i integracją z tamtejszymi Ciarami i Siobhankami
  • Odpowiedz