Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
- Programista 20k here, zdalnie i raczej stabilnie, duży exp
- 2 dzieci
- Aktualnie Ruda Śląska
- Ja 37 lat, żona też
- Nic nas szczególnie nie trzyma w Rudzie po śmierci rodziców ;(
- 2 mieszkania o wartości około 900k (po cenach) plus 700k oszczędności (wszystko zarobione od zerai spłacone), można to wszystko sprzedać

Zastanawiam się nad przeprowadzką do Warszawy lub Wrocławia, wydaje mi się, że będę miał ja i przede wszystkim dzieci lepsze perspektywy na przyszłość. Albo za granicę, ale to chyba słaby pomysł.

Czy byliście w podobnej sytuacji?
Nawet jeśli nie to co myślicie?
Czy żałujecie przeprowadzki do większego miasta z dziećmi jeśli byliście w takiej sytuacji?

#nieruchomosci #ekonomia #dzieci #rodzicielstwo #pytanie #pytaniedoeksperta


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 16
@mirko_anonim jechać za granicę mając na tyle stabilne życie brzmi jak totalny absurd.

Szczególnie że za takie zarobki żyje ci się w Polsce bardzo dobrze a za granicą co najwyżej przeciętnie będzie ci się żyło tyle zarabiając.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Za 1,6 mln możesz w Warszawie kupić segment z rynku wtórnego gdzieś w Aninie /takie fajne leśne osiedle/ dość daleko od centrum ale jeździ tam SKM. Wystarczy też na segmencik na dalekim Ursynowie. Ale będą to budynki w standardzie lat 80, 90 parkiety, boazerie, łazienki z lat 90. Ja bym na twoim miejscu nie jechał na Zachód.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nic bym nie zmieniał, po prostu w momencie gdy dzieci osiągną wiek studencki i wybiorą Warszawę/Wrocław to kupiłbym im tam po mieszkaniu żeby nie musiały żyć jak kundle na wynajmie, a jeśli wybiorę zagraniczne uczelnie to bym im po prostu dawał trochę kasy na normalne życie.

Pamiętaj że Ruda Śląska to nie jest jakieś zadupie tylko środek największego organizmu miejskiego w tym kraju, konurbacja Śląska gdyby została sklasyfikowana jako
  • Odpowiedz
@mirko_anonim
Ty masz zdalnie - ale ze względu na rodzinę polecam:
W Warszawie żyje się bardzo wygodnie - byle w dzielnicach wzdłuż 1 linii metra!
Imho szczerze polecam Żoliborz (plac Wilsona i Żoliborz Oficerski - drogo ale imho najlepsza dzielnica Warszawy dla rodzin. Taniej na Sadach Żoliborskich, Bielany wzdłuż metra - najlepsza cena do jakości, miasteczko Wilanów okolice opatrzności - miasto w mieście, ale tu śmietanka obecnie celuje - czysto, schludnie,
  • Odpowiedz
i ilości ludzi wyjeżdzających stamtąd.


@Waradin: W Polsce rosną tylko 3 miasta wojewódzkie - Gdańsk, Kraków, Rzeszów. Cała reszta, z Warszawą włącznie notuje aktualnie spadki liczby mieszkańców. Nie atakowałbym specjalnie Śląska pod względem nieatrakcyjności bo nie jest ani wybitny, ani tragiczny - ot solidny średniak wśród miast wojewódzkich.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: w jakim celu przeprowadzka jak masz zdalną robotę? Kup 2 pokojowe mieszkanie w Krakowie lub Wrocławiu, żeby dzieci mogły tam zamieszkać jak pójdą na studia i tyle
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
odkrywczy-sojusznik-42: Mieszkałeś kiedyś w dużym mieście, szczególnie bliżej centrum?

Bo ruda i miasta sąsiadujące faktycznie małe ale przynajmniej ciche (w porównaniu) i na obrzeżach zielone.

Perspektyw może i nie ma ale kto ci każe pracować w rudzie? Po sąsiedzku masz katowice i gliwice, nieco dalej zagłębie. Trzydzieści minut dojazdu samochodem dziennie razy dwa to nie tak dużo.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: a z ciekawosci jesli to nie tajemnica, jak udalo ci sie od zera uzbierac na 2-3 mieszkania i takie oszczednosci? Odkladales przez x lat po 10-15tys? Pytam z ciekawosci, po ile odkladales miesiecznie? Czy moze jakies inwestycje?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: a nie macie w Rudzie innej rodziny, rodzeństwa, przyjaciół? Jeśli nic was tam nie trzyma i nie lubicie tego miasta to ok ale rozważanie Warszawy czy Wrocławia gdy masz stabilną pracę i przyzwoite zarobki to jak strzał w kolano (zachód pominę, chyba że masz na myśli Hiszpanię albo Grecję i pracę zdalną). Pchasz się do kołchozów z najwyższymi cenami nieruchomości i największą emigracją wewnętrzną i zewnętrzną. Podstawówki i licea
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP):

Mieszkałeś kiedyś w dużym mieście, szczególnie bliżej centrum?


W Gdańsku, ale charakterystyka miasta nadmorskiego mi nie podeszła.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Podobna sytuacja, ale ja zrobiłem odwrotnie, wybudowałem dom na wsi w pobliżu dużego miasta. W pandemii przy pracy zdalnej, znajomi z pracy kisili się w mieszkaniach, a ja nie czułem różnicy. Własny ogródek, taras, grill, 20 min ekspresówką do miasta, cisza, spokój, ptaszki ćwierkają, latem można spać na hamaku. Mam porównania do życia w Krakowie i Warszawie i nie wróciłbym tam. Jak potrzebuję kina, teatru, czy galerii handlowej to wsiadam
  • Odpowiedz