Wpis z mikrobloga

@Qraape: A no to się dzieje, że ceny wynajmu rosną w p-----t nawet w pipiduwach ;]
Żeby nie było - w Krakowie, Wrocławiu, Warszawie ceny są jeszcze zrozumiale - tak kompletnie nie rozumiem jakim cudem jakieś piźdichowce dolne 50km od wojewódzkiego kosztują w wynajmie max 30% mniej od tego wojewódzkiego xD.
  • Odpowiedz
@jarzynka: Pierwsze z brzegu mieszkanie w Berlinie, zakladajac koszt 570k€ , w Pln kosztuje wg. Googlea 2 388 053 PlN co daje 24,4k za m2, przy czym w Berlinie kredyty są jedne z najdroższych w reichu, ale wciąż 15 % tańsze niż w PL…
Pierwsze lepsze 100m2 w wwa to koszt 25,5k za m2 i to na Ursynowie xd
Italianska_niemowa - @jarzynka: Pierwsze z brzegu mieszkanie w Berlinie, zakladajac k...

źródło: IMG_1808

Pobierz
  • Odpowiedz
@niedorzecznybubr i to jest problemem :) w Niemczech na przykład ceny najmu są regulowane. Inna sprawa, że Niemcy też nie wynajmą mieszkania jeśli okaże się, że jak na warunki jest za drogie.
  • Odpowiedz
Inna sprawa, że Niemcy też nie wynajmą mieszkania jeśli okaże się, że jak na warunki jest za drogie.


@Notes: ok, to jak sobie te Niemce radzą, skoro ani nie kupują, ani nie wynajmują jak jest drogo? gdzie mieszkają?
  • Odpowiedz
@advert: mieszkają z rodzicami 60km dalej, ale że mają sprawną kolej to mogą nią dojeżdżać do pracy.
Tak DB daleko do bycia najbardziej sprawną koleją na świecie, ale i tak jest miliard lat świetlnych lepsza niż PKP (regio to jeszcze jakoś de radzą, ale IC to dno dna) :))
  • Odpowiedz
@advert przede wszystkim to rynek najmu jest regulowany. Nie można podnosić sobie czynszu według widzimisię. Każde miasto ma swój index czynszu według którego reguluje się wysokość opłat.
Czynsze w Niemczech w normalnym budownictwie wcale nie są takie wysokie. W mniej zadbanych dzielnicach płaci się wręcz „grosze” za wynajem.

Nie wszyscy Niemcy ciagna do miast wojewódzkich. To kolejny plus Niemiec, że biznes i produkcja nie jest zcentralizowana. Jak spojrzysz na mapę Niemiec
  • Odpowiedz