Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kacappylon: G.Ó.W.N.O. P.R.A.W.D.A.

Te książki nie mają żadnej treści. Nie nauczysz się tam nowego słownictwa. NIC. To są pornuchy przepisane na papier, napisane najuboższym językiem aby każda laska - nie ważne jak głupia - to zrozumiała. Równie dobrze możesz mówić, że warto czytać tabloidy.
  • Odpowiedz
nie rozumiem co masz do jechania na wakacje all in


@mirek-zbirek: nie mam nic do jechania na all inclusive, zwłaszcza jak podróżujesz z dziećmi. Sam też latam z biur podróży na all inclusive no, ale jak słyszę, że ktoś lubi podróże a jedzie na all inclusive i jedynie siedzi na hotelowym basenie czy na plaży to to nie jest podróżowanie
  • Odpowiedz
czytanie takich książek to takie czytanie jak podróżowanie all inclusive


@o__0: Co jest złego w podróżowaniu all inclusive ? Wiesz, że w takim hotelu nikt cię nie przywiązuje do podłogi ?
  • Odpowiedz
Co jest złego w podróżowaniu all inclusive ? Wiesz, że w takim hotelu nikt cię nie przywiązuje do podłogi ?


@GOHAN: nic ale porównanie jest dobre. Jak ja chodziłem z dziewczyną na wycieczki i zwiedzałem wyspę to reszta gości cały czas siedziała przy basenie. Nawet jak robili jakieś gry zbiorowe to był problem bo za mało ludzi w drużynach. O to chodzi.
  • Odpowiedz
@Majkel2008: ależ rancisz, ja p------ę xD

Miras, ale jeżeli grażynka ma albo przeczytać to guano, albo nic, to niech już przeczyta to guano.

Spytasz czemu? ANO ŻEBY TE RESZTKI MÓZGU WYSILIŁY SIĘ I SKŁADAŁY LITERKI. Mniejsza szansa na choroby demencyjne.
  • Odpowiedz
@Rorschak:

jako osoba która całe życie czytała bardzo dużo, a od kilku lat mniej przez to że zacząłem więcej siedzieć na internecie (od jakiegoś czasu próbuje to odwrócić) uważam że bez porównania czytanie nawet najgorszego paszkwilu jest sto razy lepsze niż wertowanie tiktoka czy youtube shortsow czy co się teraz robi w internecie, nie uzalezniasz się od dopaminy, poprawia skupienie, słownictwo, gramatykę


To tak jakby argumentować że picie moczu jest
  • Odpowiedz
nie rozumiem co masz do jechania na wakacje all in


@mirek-zbirek: gość tylko napisał, że to nie jest podróżowanie. Chyba zgodzisz się, że leżenie z dzieckiem nad basenem to nie jest istota podróży?
  • Odpowiedz
@Ogau: a czy na all in trzeba leżeć w hotelu? Za każdym razem jeżdżę na wycieczki fakultatywne dodatkowo, czy nadal nie mogę nazwać tego zwiedzaniem? ( ͡° ͜ʖ ͡°) gdzie zaczyna się granica zwiedzanie/nie zwiedzanie?
  • Odpowiedz
@mirek-zbirek: to przecież to się mija z celem kompletnie. Płacisz 2-3x tyle, co za organizacje samemu, potem dopłacasz jeszcze 100% do wycieczek organizowanych przez biuro względem lokalnych firm, a do tego nie korzystasz z tego olinkluzif, bo jesteś na tych wycieczkach. Zaraz powiesz, że cię stać i to nie moje pieniądze. Pewnie, że tak. Wydawaj na co chcesz, ale to wciąż idiotyczne ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@Ogau: a kto powiedział, ze wycieczki fakultatywne są tylko z biur podróży? Nie rozumiem Twojego rozżalenia, wybieram się na wycieczkę u lokalnego organizatora zaraz po śniadaniu, wracam na kolacje, omija mnie jedynie obiad i kilka niewypitych drinków przy barze, dzieci zostawiam z hotelu z rodziną (jeździmy rodzinnie na wakacje). Następnego razu ktoś dzieci zostawia nam i kłopot z głowy - i wypoczęte i nieco pozwiedzane. Nie mówię o wycieczkach 2-3
  • Odpowiedz