Dlaczego firmy odrzuciły format MP3? Zanim powstał Winamp, napster, mp3 player
Większość z nas uważa, że MP3 to wynalazek ery internetu, ale prawda jest znacznie bardziej zaskakująca. Historia najpopularniejszego formatu muzycznego zaczyna się od odrzuconego doktoratu i wizji, którą eksperci uznali za fizycznie niemożliwą. W tym odcinku odkrywamy kulisy pracy Karla Brandenburg

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 88
- Odpowiedz





Komentarze (88)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora
Amiga nie miała pałeru kompletnie do MP3. MP2 dawało się dekodować w miarę ok 030/50MHZ - to wynikało po prostu z mniejszego skomplikowania kodeka. Jakość MP3 przy 128kbit/s to było bagatela 224kbit/s - więc dość duża różnica. Swoje pierwsze pliki MP3 wciąż mam na dysku i były wykonane gdzieś w okolicach 1998/1999 roku.
Mocno mnie fascynował ten format i przeszedłem chyba przez wszystkie kodeki jakie się wtedy
https://m.youtube.com/watch?v=fNYdW_DLiLw&pp=ygUMd2luYW1wIGludHJv
Za moich czasów to jak człowiek chciał posłuchać muzyki to musiał sobie fujarkę wystrugać, albo rytmicznie uderzać o siebie kamieniami.
Zanim kupiłem sobie pierwszy przenośny odtwarzacz MP3 to miałem telefon Siemens SL45i - to był mój pierwszy telefon z karta pamięci i można było na tę kartę wrzucać soft (w tym gry) i uruchamiać na tym monochromatycznym wyświetlaczu. No i odtwarzał MP3! kompresowałem sobie pliki żeby mieć nawet 20 piosenek na karcie 32 MB.
A potem
źródło: 090821c49d1ccecdae1d3ae3bd4b026b
Pobierz@ochucki: rockbox to nie jest linux.
Opus (stratna kompresja, ale najlepszy z takowych)
FLAC (bezstratny, niestety większe pliki)
Ogg vorbis (stratna kompresja, gorszy od opus, ale lepsze wsparcie)
Niekoniecznie.
Przy streamingu ma to duże znaczenie. Bo transfer to koszta. Przechowywanie nagrań też zajmuje miejsce, to kolejne koszta.
Poza tym przy niższych bitrate te nowsze formaty brzmią dużo lepiej. Porównaj np. 63kbps MP3 do 64kbps opus. Różnica ogromną.
Potem eMule i na końcu ściąganie całymi dniami filmów na DVD