Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Gdy stuknęły mi 2 lata doświadczenia, stwierdziłem, że zacznę się rozglądać za czymś lepiej płatnym, bo zarabiałem 9k brutto na UOP. Jestem Java devem, ale myślę, że pracuję w dość fajnym stacku. Jest Docker, Kubernetes, GitHub Actions, AWS, Terraform, Kafka, troszkę frontu w React.

Szukałem ofert wyłącznie w pełni zdalnych (nie mieszkam w wojewódzkim, a lokalny rynek IT praktycznie nie istnieje). Na rozmowach rzucałem minimum 100 zł/h na B2B na zasadzie "Być może dość wygórowana stawka jak na moje doświadczenie, ale nie śpieszy mi się. Prędzej czy później dostanę".

Minęło dobrych kilka miesięcy. Wysłałem od tamtego czasu ponad 200 CV, nie miałem na stole ani jednej oferty, za to u obecnego pracodawcy dostałem awans i teraz będzie 14,5k. Śmieszna sprawa, bo wygląda na to, że moje nudne jak flaki z olejem korpo, o którym sądziłem, że słabo płaci (dalej tak pewnie jest), nadgoniło rynek. Jak przeglądam oferty, to trudno mi będzie znaleźć coś lepszego, zwłaszcza że za jakiś czas zacznie się 3 miesięcy wypowiedzenia, co akurat uważam za plus, patrząc na to, jak teraz wygląda branża. Żeby się pokusić o B2B, musiałbym się zakręcić w okolicach 20k, tylko kto mi tyle da? Czytałem, że na takie stawki godzą się ludzie z 2 razy większym doświadczeniem ode mnie.

#programista15k #pracait



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach