Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Moja pierwsza dziewczyna mi wybaczyła, ale zaufania nie dało się odbudować. Nie było konsumpcji, były dwa spotkania za plecami i dużo pisania. Próbowałem to naprawić z pół roku zanim zakończyliśmy to ostatecznie. Uważam że dziewczyna dobrze zrobiła, myślę że nawet nie powinna mi była dawać szansy potem.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): Ja próbowałem odbudować związek ze względu na dzieci. Zdradziła oczywiście ona za namową koleżaneczek. Cztery lata prób odbudowania relacji po zdradzie, aby ostatecznie odejść. Z perspektywy czasu żałuję, że nie odszedłem od razu. Zmarnowałem tylko cztery lata.


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
  • Odpowiedz
Zdradziła oczywiście ona za namową koleżaneczek.


@mirko_anonim: Brak słów na takie głupie baby, jak można namawiać kogoś do zdrady i wgl takich namów słuchać. Bez obrazy, ale niezłego szona wybrałeś na matkę swoich dzieci, za to była pewnie z tych ładnych i dynamicznych.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja zdradziłem ją, ona mnie i jesteśmy razem już kilkanaście lat, w tym kilka po ślubie. Wierz lub nie ale nie znam drugiego tak udanego związku jak nasz, nie zamieniłbym jej na żadną inną, ona mnie też nie. Ot błędy młodości, oboje zaspokoiliśmy swoją ciekawość, było, minęło. Mam wręcz wrażenie, że te przejścia wzmocniły nasz związek ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@mirko_anonim nigdy nie wybaczyłam zdrady i jeżeli się dowiedziałam, to był koniec związku i najczęściej też kompletna blokada jakichkolwiek kontaktów. I z perspektywy czasu kompletnie nie żałuję, trzeba się szanować w życiu - nawet jeżeli ktoś tego nie zrobił zdradzając Ciebie. Dzięki temu nie marnowałam własnego życia i szybciej mogłam wrócić do własnego życia i poradzić sobie po związku z niewierną szują.
  • Odpowiedz
@Filippa: druga połówka dużo pracowała (dwa etaty), a w pracy pojawiła się fajna dziewczyna i przez to, że to z nią spędzałem o wiele więcej czasu to z czasem wyszło jak wyszło. Potem z kolei to ja zaniedbałem związek i trafił się ktoś kto to wykorzystał. Ale to było dawno temu, oboje byliśmy mentalnie niedojrzali, teraz bardziej doceniamy to co mamy, spędzamy mnóstwo czasu razem, realizujemy marzenia. Zawsze mnie śmieszy
  • Odpowiedz
@mr-dawid: każdy może mieć gorszy czas w życiu, jakiś kryzys i popełniać błędy. Trudne chwile, a nie te w trakcie których są motylki w brzuchu weryfikują związek. Pochwal się swoim najdłuższym stażem to pogadamy o twoich fundamentach.
  • Odpowiedz
@Sir_Lucifer błędem może być zjedzenie czekolady na diecie a nie zdrada. Osoba zdradzana już zawsze będzie miała z tyłu głowy że skoro zdarzyło się raz to jest duże prawdopodobieństwo że zdarzy się drugi a to prowadzi do zaniżonej samooceny i problemów psychicznych. Jednak skoro w twoim związku obydwie osoby zdradzały to można powiedzieć że rachunki zostały wyrównane ( ͡º ͜ʖ͡º)
Życzę wam aby wasze fundamenty w
  • Odpowiedz