Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: ciekawi mnie, co jakby doszlo do sytuacji, gdzie anonowi udalo sie wreszcie umowic z jakas laska na randke i rozmowa schodzi na "hehe bylych" i laska opowiada zabawne anegdoty z poprzednich zwiazkow a potem sie pyta diviarza, jak to bylo u niego. W sumie nie byloby co opowiadac
  • Odpowiedz