Aktywne Wpisy
pahamakaa +417
Taki wysryw mi wyskoczył, typ wrzuca wynagrodzenie za grudzień 2019r, ale aktualnego nie pokaże, bo kwota by pana zszokowała
#lekarz100k
#lekarz100k
źródło: image_picker_0F86D761-E7A3-4D4C-9B01-633ADA68F8C6-6845-000003B86688D323
Pobierz
kankes +164
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...





Czy też macie problem z "drugą połówką" kompletnie nieangażującą się w budowę?
My budujemy już któryś rok i mam wrażenie, że jestem z tym kompletnie sam. Brak jakiejkolwiek chęci pomocy drugiej osoby mnie wykańcza i sprawia, że mam dosyć tej budowy i żałuję, że w ogóle zaczęliśmy. Gdybym tylko wiedział, że każdą decyzję będę musiał podejmować sam i w dodatku spotkam się z krytyką finalnie, że mogło być inaczej to wcale bym nie zaczynał...
Nie mówię tu o ciężkich pracach ale raczej o podejmowaniu decyzji i zainteresowaniu jakimkolwiek (kolor drzwi, ścian, jakie drzwi, jaka kuchnia, jakie baterie w łazience, jakieś planowanie coś itp.). Nie wspominając o tym, że prośba choćby o delikatne pozamiatanie na budowie równa się z wielką łaską, że coś się chce od drugiej osoby...
Teraz nie wiem czy tylko Ja tak mam i powinienem się grubiej zastanowić, czy to normalne i ta druga osoba się jakoś otrząśnie?
Mam wrażenie, że Ja sobie tam sam coś buduję, a jak już będzie gotowe wszystko to mam dać znać to wtedy "druga połówka" przyjedzie zobaczyć jak to wygląda i się wprowadzić
Trochę to wszystko inaczej sobie wyobrażałem.
Jak to u was wygląda?
#zwiazki #budowa
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
No i ma tyle godności i oleju w głowie, żeby nie narzekać jak nie pomagała :P
Ja bym się mocno zastanowił na twoim miejscu. Mnie coś takiego by drażniło.
Przykro, jak jeszcze w perspektywie kredyt, dzieci.
Tysiące ludzi jest w twojej sytuacji.
Chyba wolałbym robić całość sam bez wtrącania się i debat.