Aktywne Wpisy

kamil-tumuletz +390
„Polish jokes” to gotowy tytuł na dokument o tym, jak w Polsce przez trzy dekady wbijano ludziom do głowy, że trzeba się „cieszyć z roboty za grosze, bo inaczej gospodarka padnie”.
To jest groteskowy paradoks:
– państwo dogania Zachód wskaźnikami PKB,
– młodzi masowo emigrują, bo tutaj nie da się żyć za pensję,
– a w dyskusjach o podwyżce minimalnej wciąż dominuje retoryka januszexu: „jak podniesiecie, to ja zamknę firmę, bo się nie opłaca”.
To jest groteskowy paradoks:
– państwo dogania Zachód wskaźnikami PKB,
– młodzi masowo emigrują, bo tutaj nie da się żyć za pensję,
– a w dyskusjach o podwyżce minimalnej wciąż dominuje retoryka januszexu: „jak podniesiecie, to ja zamknę firmę, bo się nie opłaca”.
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz
rales +1591
ZAPLUSUJ TEN WPIS, A ZAWOŁAM CIĘ ZA 7 LAT
Tak aktualnie prezentuje się najdroższa 11. (wg transfermarkt) zawodników mających nie więcej niż 18 lat.
Zobaczymy za 7 lat, gdy chłopaki będą mieli po 25 lat, ilu zrobiło wielką karierę, z ilu wyrosły Bojany, a ilu przepadło w zawodowym futbolu.
Trochę
Tak aktualnie prezentuje się najdroższa 11. (wg transfermarkt) zawodników mających nie więcej niż 18 lat.
Zobaczymy za 7 lat, gdy chłopaki będą mieli po 25 lat, ilu zrobiło wielką karierę, z ilu wyrosły Bojany, a ilu przepadło w zawodowym futbolu.
Trochę
źródło: Screenshot(16)
Pobierz




Byki, mówiłem o pozytywach rynku pracy, to teraz powiem o minusach. Kontekst, mam ofertę przejścia do klienta na UOP za ten sam hajs do na b2b. Chce zbadać rynek. Obszar ai/llmy/data science/ trochę business intelligence
Negatywy, jakie napotkałem po ok tygodniu:
- p---------d etapów rozmowy, perfidnie zakamuflowane. Np. najpierw gadka, że dwa etapy, bardzo szybko itd, ale już na drugim etapie okazuje się, że trzeba jeszcze jeden, WYJĄTKOWO, a później kolejny WYJĄTKOWO . Albo brak jakiejkolwiek informacji, na jaki temat będzie kolejny etap. Przykład: Dostajesz info, że drugi etap techniczny, ale taki ogólny, o dotychczasowych projektach itd. Wydzwaniasz się a tam 4 os, z których każda przepytuje Cię z algo, matmy, live codingu i teorii, często nawet nie na temat. I oczywiście rozmowa techniczna na temat całej wiedzy ze studiów informatycznych najchętniej na drugi dzień, zaraz po hrowej.
- rozmowy hrowe prowadzone przez panie ze wschodnich krajów, mówiące angielskim na poziomie A2, których zupełnie nie rozumiem. To jest jaka plaga. Skąd się to wzięło?
- na etapie hrowym stawka zaakceptowana, wszystko ok, a po rozmowie z managerem info, że takich pieniędzy nie zarabia tam nawet dyrektor
- bardzo wszechstronne wymagania, często kompletnie przestrzelonych typu wymaganie Datalake, nosql, r, lookera i jakichś narzędzi do devopsowania, o których nawet nie słyszałem na stanowisko genai dev
- z drugiej strony wymagania absurdane, nierealne czy wręcz głupie. Np po przesłaniu cv wiadomość o rekruterki ile mam expa przy modelach językowych. Mówię, że ok 4-5 bo tyle mają lat poważniejsze większe modele językowe jak bert czy t5, ale więcej expa z nlp, bo modele językowe to tylko jakieś rozwinięcie innych metod nlp, więc tak ogólnie to mam prawie 7. Odpowiedź: nie pytamy o nlp tylko llmy. Po paru godzinach wiadomość, że nie bo „disbalanced experience” xdd. Odpowiedź oczywiście od Pani z pkt 2. Co jeszcze śmieszniejsze po 2 dniach telefon z tej samej firmy, że jednak mnie chcą.
- kłamanie, ściemnianie i oszukiwanie. Ogłoszenia na 3 strony, czego oni to nie mają i nad czym nie pracują. Prawda: jeden projekt z llmami na poziomie negocjacji, reszta regresje liniowe.
Jak mi się będzie chciało to napiszę więcej.
to chyba w kontekscie DS/ML itd? jakby mi ktos na rozmowie o deva BI zapytał o matematyke to bym chyba nosem hop-cole puścił
eh no generalnie padaka, a w 2025 sam chyba bede
chyba że już wszystkie chmury hulają w firmie, to wybór jest
Brzmi jak jakaś mniejsza firma która szuka mądrzejszej osoby zewnątrz niz ma u siebie, ale nie moze sie pogodzić ze zapłacić trzeba też trochę więcej
1. Oczywiście! Ale nie spodziewałem się, że wśród rekruterów panuje aż tak wielka niekompetencja. Słyszałem te żarty o myleniu javy i javascript, ale myślałem że tym właśnie są, żartami. A nie, jak w moim przypadku, gdzie dostaję informację, że nie zostałem zakwalifikowany do etapu technicznego, bo mam za mało expa w ml,