#anonimowemirkowyznania Był kiedyś wpis o #krakow że niemili ludzie. Jako rodowy Krakowianin zauważyłem, że różowe tu są jakieś dziwne i ciężej poznać względem innych miast. Poza Krk (większe miasta w PL) mam jakieś tam powodzenie na #tinder a na żywo ludzie są milsi niż w Krakowie. Też macie takie spostrzeżenia? Nie mówię o byciu chadem bo wtedy masz wszędzie powodzenie tylko ogólnie. W Krakowie jest dużo przyjezdnych z Małopolski i okolic. Dużo tych góralek z ciężkim wrednym charakterem (albo Rzeszowa - odpowiednik Podlasia), które wyrwały się ze swoich wsi i w Krakowie mają dostęp do wielkiego miasta i turystów z zachodu więc może to połączenie małomiasteczkowych różowych które nie mają nic do zaoferowania ale w dużym mieście mogą wszystko? Tylko ta zasada nie sprawdza się w innych miastach i tam jakby łatwiej nawiązać normalną relacje bez spiny i księżniczkowania (nie jest lekko ale łatwiej niż w krk). Po tym wpisie że w Krakowie ludzie niemili pomyślałem że coś w tym może być. Jak tam u was panowie? #podrywajzwykopem #zwiazki #relacje #redpill #blackpill #tfwnogf #badoo #rozowepaski #malopolska #randki --- Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną ID: #63a57c028561760685998846 Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: karmelkowa Doceń mój czas włożony w projekt i przekaż darowiznę
Anonim (nie OP): OP zapewne ma na myśli całą masę lampucer, które na pytanie „skąd jesteś?” odpowiadają: „z Krakowa”, a tak naprawdę są zwykłymi wieśniarami z podkrakowskich Proszowic, Gdowa, Kocmyrzowa, Niepołomic etc. Trudno wyobrazić sobie gorszy mental niż ten prezentowany przez chamstwo z wyżej wymienionych miejscowości. Kto miał z nimi do czynienia, doskonale wie, co mam na myśli.
@3Djdjfjw482: Wszystkie te skopiowane posty są napisane w charakterystyczny sposób, obracają się wokół jednego tematu i mają dużo tagów, wtedy wklejam fragment w google xD
#anonimowemirkowyznania Był kiedyś wpis o #krakow że niemili ludzie. Jako rodowy Krakowianin zauważyłem, że różowe tu są jakieś dziwne i ciężej poznać względem innych miast. Poza Krk (większe miasta w PL) mam jakieś tam powodzenie na #tinder a na żywo ludzie są milsi niż w Krakowie. Też macie takie spostrzeżenia? Nie mówię o byciu chadem bo wtedy masz wszędzie powodzenie tylko ogólnie. W Krakowie jest dużo przyjezdnych z Małopolski i okolic. Dużo tych góralek z ciężkim wrednym charakterem (albo Rzeszowa - odpowiednik Podlasia), które wyrwały się ze swoich wsi i w Krakowie mają dostęp do wielkiego miasta i turystów z zachodu więc może to połączenie małomiasteczkowych różowych które nie mają nic do zaoferowania ale w dużym mieście mogą wszystko? Tylko ta zasada nie sprawdza się w innych miastach i tam jakby łatwiej nawiązać normalną relacje bez spiny i księżniczkowania (nie jest lekko ale łatwiej niż w krk). Po tym wpisie że w Krakowie ludzie niemili pomyślałem że coś w tym może być. Jak tam u was panowie? #podrywajzwykopem #zwiazki #relacje #redpill #blackpill #tfwnogf #badoo #rozowepaski #malopolska #randki --- Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną ID: #63a57c028561760685998846 Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: karmelkowa Doceń mój czas włożony w projekt i przekaż darowiznę
5 plusów
więcej─────────────
Krakowianka jedna miała chłopca z drewna, a dziewczynkę z wosku, wszystko po krakowsku.
@mirko_anonim: a ja tam znałem kilka "wiesniar" i były całkiem normalne w komunikacji.