Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: ale p--------o anonimowego sralucha, nikt tak nie pisze jak komuś sprawia przyjemność gymceling to niech sobie ćwiczy sam jestem gymcelem i dobrze zdaje sobie sprawę że liczy się morda I wzrost a terapia jest akurat useless bo nic ci nie daje no chyba że rzeczywiście ktoś musi się wygadać jakiemuś Normanowi który czeka na Twój hajs i ma bekę za plecami
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Tak, tylko o jednym w kółko. Czasem ktoś narzeka, bo rzeczywiście chciałby założyć rodzinę, mieć dzieci i dać coś z siebie, ale dobitna ilość treści tutaj, to wypowiedzi, z których można wywnioskować, że są sfrustrowani, bo nie mogą sobie "poużywać".
  • Odpowiedz
Społeczeństwo działa tak, że podświadomie wyklucza gorsze osobniki z grupy. Czy to w kontekście wyglądu, charakteru, czy zasobów. Wystarczy przypomnieć sobie kto był ofiarą gnębienia w czasach szkolnych. Albo osoby o kiepskim wyglądzie, albo biedaki, albo dzieciaki o słabym charakterze. Właśnie takie dzieciaki, o ile nie dostaną wsparcia w porę i się nie ogarną, zasilają groni przegrywów.


W większości z tych przypadków wystarczyło nauczyć się budować pewność siebie w inny sposób, na przykład
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): @kaminarii Praktycznie każdy nosi w sobie jakieś urazy, traumy. Ofiara nigdy nie jest sobie winna ale przeszłość trzeba zostawić za sobą i robić wszystko, by Twoje życie było lepsze. Wiem coś o tym :)

Widocznie mamy różne definicje przegrywa. Dla mnie jeśli ktoś prowadzi ciekawe życie to nie jest przegrywem, niezależnie od statusu matrymonialnego. Fajny związek to deser, a nie danie główne.

Pół świata to kobiety, a ilość
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): @kaminarii No niestety, agepill to jedna z brutalniejszych pigułek. Jeśli nie poznasz swojej wybranki w czasach szkoły/studiów, to później jest w cholerę ciężej znaleźć normalną i atrakcyjną kobietę. Wbrew obiegowej opinii, po 30rż w ścianę uderzają w większym stopniu faceci, nie kobiety. Chłop jeśli jest przeciętny, zostają mu odpady. Jeśli jest bogaty/przystojny to niby ma powodzenie ale też singielki po 30 rż są wyrachowane i bardzo łatwo
  • Odpowiedz
Trudno powiedzieć co robisz nie tak, nie znając Ciebie. Byćmoże kwestia leży w Twoim zachowaniu i nieświadomie nim odpychasz ludzi od siebie


@mirko_anonim: Nie no wiadomo co - nie jestem chadem xD Same kobiety mi o tym mówią, więc mam to jakoś tym bardziej wypierać/negować? Co z tego że miło się gada, jak ich nie pociągam. Tak no działa życie zwykłego chłopa.

Nie ma co szukać jakiś redpillowych/bluepillowych gadek że
  • Odpowiedz
Sam fakt, że kobiety Ci to przyznają sporo mówi. Pewnie użalasz się na spotkaniach, albo zwyczajnie nie wzbudzasz szacunku. Facet, który daje sobie takie rzeczy mówić jest dla większości kobiet skreślony, niezależnie od wyglądu. Zachowujecie się jak cipki, a potem szok, że kobieta wami gardzi.

Pożądanie u kobiet działa inaczej niż u facetów. Bardziej od wyglądu liczą się słowa i flirt


@mirko_anonim: Ok redpill boi. Copujesz do ciągłego latania za
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): @kaminarii Akurat blackpill jest bliższą memu sercu pigułką, jednak jej zwolennicy zbyt pogardliwie odnoszą się do kobiet, co według mnie jest złe. Rzeczywistość trzeba zaakceptować i zaprzyjaźnić się z nią, inaczej życie staje się nieznośne.

Stary, mycie się i chodzenie w czystych ciuchach też nazywasz copem? Świat jest zbudowany tak, a nie inaczej i to nie Ty decydujesz o jego zasadach. Jeśli się tych zasad nie nauczysz
  • Odpowiedz