@mirko_anonim: no i jaka jest puenta tego wysrywu? Że jak jeden debil co miał słabe oceny zarabia dużo to znaczy że nie warto się uczyć? Jak myślisz, jakby porównać wszystkich debili i wszystkich dobrych uczniów to w której grupie by była wyższa mediana wynagrodzeń?
@mirko_anonim: Żeby w 2024 roku cieszyć się, że dziecko ma same szóstki to serio trzeba być samemu debilem. Nie ma to żadnego sensu, świadczy o tym, że dzieciak za dużo się uczy, więc cierpią jakieś inne sfery jego życia. Takie świadectwo powinno wzbudzić niepokój rodzica ¯\(ツ)/¯
@mirko_anonim: Ania miała same szóstki w szkole, ale teraz dużo nie zarabia, bo nie ma rączek. O ile z częścią wypowiedzi można się zgodzić - nie ma co z wszystkiego szóstkować w podbazie, bo wiele z tego to pamięciówka (wymień 20 parków narodowych od największego do najmniejszego) i rzeczywiście wiele 5.0 potem siedzi na kasie gdy trójkowicze zarabiają kokosy handlując samochodami z niemiec 180kkm przebiegu i gardło sobie podrzynam -
@mirko_anonim Bzdura. Samo uczenie, jakiekolwiek by nie bylo, to rozwijanie mozgu. Jesli jednemu patusowi udalo sie otworzyc zaklad, to nie znaczy, ze 100 innym tez.
@mirko_anonim: Lepiej być w tej górnej średniej wykształcenia. Lepiej siedzieć przed kompem, kończyć o 16, może i zarabiać nawet nieco mniej niż janusz-wkrętak z budowy, ale w wieku 40 lat nie mieć powykręcanych dłoni i kręgosłupa oraz raka skóry od słońca i upałów, tylko mieć czas dla rodziny, na sport, zainteresowania, mieć lepszą wiedzę o żywieniu, a nie padać po fizycznej pracy na mordę z tyskim w łapie i zaparkowanym
Jeden chłopiec miał w szkole oceny średnie, a drugie zajebiste, same szóstki. Spytacie który jest szczęśliwy? Żaden, jeździ na wózku a drugi ma padaczkę.
Ale trójkowicze podbazowi nie pójdą na studia, więc albo im wypali biznes po rodzicach, albo pójdą do fabryki.biedry
Cumplu w jakim roku ty żyjesz? Obecnie można być niepełnosprawnym intelektualnie i skończyć studia, ale co z tego skoro pracodawcy mają generalnie te studia gdzieś?
@mirko_anonim: Autor tego wysrywu sam chyba za dobrze się nie uczył, bo stosuje w nim dowody anegdotyczne, a statystyka jest taka, że osoby z lepszymi ocenami w szkole zarabiają lepiej albo mają pracę, która daje im dużą satysfakcje.
@rtone: może nie miałam żadnych szóstek, ale 5,7 było, a w domu nie musiałam się uczyć, bo prace domowe miałam rozwiązane zanim te małe głąby skończyły zapisywać co pani dyktuje. Bycie lepszym od innych w szkole, która to ocenia to jest powód do radości. Do tego miałam czas być najpopularniejsza w szkole, chodzić do szkoły muzycznej i na zajęcia sportowe. Przy materiale ze szkoły podstawowej wystraczy nie być głąbem (
Nie wiem jak wy ale ja zawsze byłem najlepszym uczniem w klasie, kolegów zawsze miałem bo po pierwsze każdy chciał ze mną siedzieć, mogłem rozwiązać cały sprawdzian kolegi zanim pani skończyła kartki rozdawać, po czym robiłem swój. Po szkole też lekcje robiłem w pół h max I jak się trzeba było do czegoś uczyć to zajmowało to godzinę. Nie miałem żadnych dodatkowych zajęć, żadnych korepetycji
Udało mi się, zarabiam bardzo dużo i już teraz wiem, że najważniejsze co mogę przekazać swoim dzieciom w kwestii kariery i edukacji to to, aby nie były bezmyślnymi kujonami spełniającymi niespełnione ambicje rodzicow roboli
@mirko_anonim: i juz sie poczułeś lepiej? Jezeli chodzi o twoje dzieci, to raczej juz nie będą miały rodziców roboli. Zatem jak najpierw zrobisz sobie te dzieciaki, a potem zaczną rosnąć i chodzić do szkoły, to możesz
no i jaka jest puenta tego wysrywu? Że jak jeden debil co miał słabe oceny zarabia dużo to znaczy że nie warto się uczyć? Jak myślisz, jakby porównać wszystkich debili i wszystkich dobrych uczniów to w której grupie by była wyższa mediana wynagrodzeń?
@mirko_anonim: kurde za moich czasów (rocznik 1985) to żeby dostać szóstkę z jakiegoś przedmiotu to trzeba było chyba na olimpiadzie wygrać. Dzisiaj za nauczenie się wierszyka na pamięć dają 6 czy jak ze te średnie takie wychodzą? Z matematyki byłem asem ale nigdy szóstki nie dostałem bo w większości przypadków na sprawdzianach była skala 1-5. Dziwne te dzisiejsze szkolnictwo. Może powiem inaczej, inne to dzisiejsze szkolnictwo.
@mirko_anonim Sam miałem 5,8 w gimnazjum, prawie się nie ucząc. XD A w zeszłym miesiącu udało mi się wyjść z neetowania znajdując pracę przy rozkładaniu towaru. XD
Ale oceny mogą być dobre, mogą nie, bo nie chodzi tylko o oceny, ale też o inne strefy życia. U mnie w domu musiałem przynosić dobre oceny, ale za to jak mówiłem o emocjach, to podobno wymyślałem. No i tak oto skończyłem jak skończyłem,
@rtone wyobraź sobie że są dzieci które nie muszą się uczyć aż tak wiele żeby mieć 5 i 6 w podstawówce. ¯_(ツ)_/¯ Ja, idąc do szkoły, umiałem już czytać wzrokowo, pisać, liczyć etc; pierwsze trzy klasy edukacji to była potworna nuda. Później rzadko kiedy miałem średnią poniżej 5, a zdarzało mi się wyłapać kilka luf w trakcie jednej lekcji.
Predyspozycje intelektualne i dobra pamięć, i oblecisz bez nauki.
Ludzie piszą że wstyd jak c--j bo po golach na stadionie Jagiellonii jest grany dżingiel „Przez twe oczy zielone” Martyniuka. Powiem Wam coś. Sam nie słucham takiej muzyki ale ch*j Wam do tego co tam puszczają, żaden wstyd, mają do tego prawo. Jakby coś w tym stylu w zachodniej europie grali to wszyscy by się podniecali „JAKIE TO ORYGINALNE WOW” XD #mecz
O ile z częścią wypowiedzi można się zgodzić - nie ma co z wszystkiego szóstkować w podbazie, bo wiele z tego to pamięciówka (wymień 20 parków narodowych od największego do najmniejszego) i rzeczywiście wiele 5.0 potem siedzi na kasie gdy trójkowicze zarabiają kokosy handlując samochodami z niemiec 180kkm przebiegu i gardło sobie podrzynam -
@Wap30: ta, tak, już widzę 10 - 12 latki uczą się z własnej woli podstaw matematyki albo biologii, nie pod "dyktando".
Jeden chłopiec miał w szkole oceny średnie, a drugie zajebiste, same szóstki. Spytacie który jest szczęśliwy? Żaden, jeździ na wózku a drugi ma padaczkę.
Cumplu w jakim roku ty żyjesz? Obecnie można być niepełnosprawnym intelektualnie i skończyć studia, ale co z tego skoro pracodawcy mają generalnie te studia gdzieś?
@mirko_anonim: i juz sie poczułeś lepiej?
Jezeli chodzi o twoje dzieci, to raczej juz nie będą miały rodziców roboli. Zatem jak najpierw zrobisz sobie te dzieciaki, a potem zaczną rosnąć i chodzić do szkoły, to możesz
@jacekparowka: dałbym ci 10 plusów człowieku.
@jacekparowka: Mam wrażenie, że to czasem takie pocieszanie się w stylu 'Nie idzie mi na studiach ale bill gates też ich nie skończył'
A w zeszłym miesiącu udało mi się wyjść z neetowania znajdując pracę przy rozkładaniu towaru. XD
Ale oceny mogą być dobre, mogą nie, bo nie chodzi tylko o oceny, ale też o inne strefy życia. U mnie w domu musiałem przynosić dobre oceny, ale za to jak mówiłem o emocjach, to podobno wymyślałem. No i tak oto skończyłem jak skończyłem,
Predyspozycje intelektualne i dobra pamięć, i oblecisz bez nauki.