Aktywne Wpisy
Pojadę dla samych perfum, jak loszka zobaczy czym sie psikam to odrazu będzie chciała usiąść na kolana
źródło: 1000090139
Pobierz
dariusz_94 +105
źródło: 1000018198
PobierzSkopiuj link
Skopiuj link
źródło: 1000090139
Pobierz
źródło: 1000018198
PobierzRegulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
Kurde jak ja jestem zmęczony tym ze ciągle trzeba myśleć o swojej internetowej prywatności. Każdy kto miał styczność z cybersec lub /r/privacy to wie o czym mowie. Chciałem sie bardzo podzielić swoimi spostrzeżeniami nt.
Pierwszy spadek dobrobytu od ponad roku. Dobrze to już było ale cholera nie założę juz nigdy konta na wykopie bo pamiętam jak napisałem raz komentarz gdzie powiedziałem ze taka i taka restauracja serwuje gówniane żarcie. Po tygodniu miałem list od policji ze musze sie stawić w charakterze świadka na przesłuchanie.
4 przesłuchania, sprawa ciągnęła sie miesiącami, nie mogli udowodnić kto napisał ten komentarz bo tylko mieli IP. Pieniadze które zapłaciłem na swoja obronę jakoś nie bolaly ale ile czasu stracilem bo pan restaurator obraził sie ze nazywam jego hamburgery gównem z trocinami i chciał udowodnić ze przez mój komentarz spadły mu obroty (podczas covidu cholera). (teraz to może mi skonczyc bo sie dawno przedawniło) (a to ze wielki janusz wzial 500 tysiecy pomocy podczas covidu z naszych podatków majac lokal na swiezym powietrzu (ergo nie zamknal go) to niech s... a szkoda slow)
Mnie sie juz tak bardzo nie chce ciągle sprawdzać czy włączony jest VPN, czy czyszczone sa cookies, czy jest włączona wtyczka Trace (antifingerprinting audio, canvas, webrtc, ping, hardware, clicks itd), czy jest adblocker włączony, czy VPN nie przecieka, czy jest firewall, czy jest MAC spoofing, czy blokowane sa obrazki w mailach itd itp . Żeby pamiętać o kompartmentalizacji na kontach email, żeby używać protona, nigdzie nie podawać swojego numeru telefonu, nie wrzucać swojej facjaty w neta. Ze karta SIM ciągle sie laczy z nadajnikami, ze karta SIM jest na twój pesel, ze e2e jest spoko ale działa tylko na przechwycenie na środku wiec niczego nie klikać na komórce co może być podejrzane. Ze szyfrowac dyski, 2fa, yubi...
I chciałem napisać prosty komentarz o tym jak "wedlug mnie najlepsze lata dla Polski to byly 2010 do 2019 bo tuz po lekkim kryzysie ekonomicznym Polska rozwinela sie w niesamowitym tempie. Natomiast golden age dla calego swiata gdzie bylo najmniej wojen, najmniej problemów psychicznych, gdzie SREDNIO bylo najlpiej dla calego swiata to byly lata 90 pomiedzy 1 wojna w Iraku a dotcom bubble."
Ale nie mogę go napisac bo oczywiście, Bialek chce teraz numer telefonu. Można sie pofatygować kupieniem używanej karty sim (czeskie nie działają) albo coś przez internet ale zawsze jak ktos chce to dotrze do Ciebie ze użyłeś tej i tej metody płatności.
I pod przykrywka walki z przestępcami oraz ter.orystami ogranicza sie wszystkim wolność. I nawet jak nic złego nie robisz to komentarz który napisałeś 5 lat temu na twitterze pt. "XYZ jest zle" to teraz może przyjść sobie nowy rzad i powiedzieć "każdy kto nie lubi XYZ do pierdla".
U mnie to powoduje zmęczenie psychiczne bo ciągle musze myśleć czy nie ugryzie mnie w dupę to ze napisałem XYZ co powoduje ze nie chce mi sie dzielić moja opinia. Umiera rozmowa, umiera internet, umierają fora internetowe, umiera wolność słowa.
Ale chyba tylko ja tak mam. Bo większość osób wrzuca tryliard zdjęć swoje twarzy, rachunku z restauracji, location sharing, koperty z adresem, kodu kreskowego na koncert, w 108mp na tiktoka, instagrama, facebooka. Wrzucaja gdzie pracuja, wrzucaja co jedza, wrzucaja zdjecia z operacji, szpitali, twarze dzieci. Wszystko.
Pamiętam jak jakiś użytkownik reddita sie chwalił ze wygrał w lotto w Stanach. Napisałem mu żeby tego nie robil bo nie wie kto moze to wykorzystać przeciwko niemu. Powyzywał mnie od )#$*@!#) i powiedział żebym spadał na drzewo. Tego samego nicku uzyl na overclockersuk 15 lat temu, tam wrzucał link do swojego twittera którego po dzien dzisiejszy uzywa... ze zdjeciami swoich dyplomow a na nich nazwisko. Po zdjeciach udalo mi sie znalezc miasto w ktorym zyje, jego adres, imiona i nazwiska dzieci. Jako ze dzieci dobrze graly w football to strona szkoly chwalila sie nimi jak wspaniale graja. W 20 minut udało mi sie znalezc gdzie jego dzieci chodza do szkoly i zdjecie jego domu. Jak mu to wyslalem to bardzo mnie przepraszał i dziękował.
A co do chat control i tych wszystkich pomysłów to wiecie ze to jest walka z wiatrakami? Jak nie wprowadza teraz to za rok. Kazdy z nas bedzie mial swoj social score i w milisekunde po przejsciu na pasach na czerwonym bedzie doliczany mandat. Az sie boje myslec co wtedy trzeba bedzie robic zeby unikać tej całej inwigilacji. Zostawiać komórkę w domu, druga komórkę przypisana do fikcyjnej osoby wyjmowac z faraday cage dopiero kilometr od domu, nosić szalik na twarzy, czapeczkę, kamyk w bucie?
Sorry za rambling ale czy na serio tylko ja tak mam? Czy to choroba psychiczna czy po prostu chęć bycia wolnym?
#internet
#prywatnosc
#technologia
#szyfrowanie
#przemyslenia
#niebezpiecznik
#psychologia
#logikaniebieskichpaskow
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@mirko_anonim: tor nie będzie pomocny?
@Kingside: Skoro jakiś głupi Janusz ganiał go za komentarz, to co się dziwisz?
@mirko_anonim: Porownywanie lat 90tych albo 2010-2019 do
A odwołując się do kwestii prywatności i ochrony danych: tak jak wspomniałeś prywatność jest nam odbierana krok po kroku. Ty i ja nie będziemy w stanie zwalczyć tego - po prostu się nie da.