Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Proszę opublikować mój wpis, bo nie mam konta w serwisie, a chce podyskutować z tutejszą społecznością spod tagów #motoryzacja #przemysl i troche #polityka

Td;lr Jak do tego doszło, że nasza gospodarka po przemianie ustrojowej w 1989 r prawie zdechła, bo dominuje przemysł niemiecki?

Bo mnie to ciekawi jak do tego doszło, że polski przemysł zdechł? ( ͡° ͜ʖ ͡°) przecież w PRLu będąc w UW z ZSRR i nasz przemysł i przemysł sowietów kwitł. Oczywiście sowieci okradali z technologii zachód, podobnie teraz komunistyczne chiny probują cały czas robić, wiec trzeba o tym mówić. No ale mielismy swoje jelcze, stary, syrenki, WSki. Rosja miała swoje łady, wołgi, a po upadku komuny w '89 nasz przemysł padal tak, ze do 2008 r zamknięto fabryki jelcza, a nasz przemysł zastąpił głównie niemiecki, co drugie auto pochodzi z Niemiec, ruski też zdechł, bo Rosja od upadku ZSRR w '91 też przestala produkowac swoje pojazdy ¯_(ツ)/¯ jedynie co putin dobrego w tym temacie zrobił, to wsprał krajową produkcje motoryzacją dla rządu, że mają teraz swoje samochody, a nie importowane z Niemiec. Z punktu widzenia zwyklegl rosjanina, to dość patriotyczny krok i nasi politycy tez powinni tą droga podążyć, bo swój przemysł mamy, ale od ponad 30 lat zaniedbany ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Niemcy nawet weszły ze swoim przemysłem a rynek amerykański. Widzialem wywiad dudy z trumpem i trump tam ubolewal nad tym, ze więcej niemieckich samochodów jeździ po Stanach, niż amerykańskich, a przecież USA też ma swój przemysl.

To samo jest też z innymi gałeziami gospodarki. Normalnie po upadku komuny nasza gospodarka była na równi pochyłej i chylila sie ku upadkowi, bo wszystko przęjeli głownie Niemcy, nawet rolnictwo, ktore jest podstawą państwa, bo żywi caly kraj, a tymczasem żywność w Polsce głównie pochodzi z Niemiec, już nie mowiąc o mediach, które kapital jest niemiecki, ale jak do tego doszlo, ze nasza gospodarka zdechła po upadku komunizmu? Mimo ze w komuniźnie byliśmy dojeni przez ZSRR i była bieda, to jakoś nasza państwowość nie znikła ¯_(ツ)


#pytanie #gospodarka #motoryzacja #polityka #swiat #przemysl #historia



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim nie pamiętasz komuny ani lat 90. skoro tak piszesz. Polskie samochody były przestarzałe i kiepskie nawet jak na warunki Bloku Wschodniego, wystarczy porównać auta z drugiej połowy lat 80. - Poloneza "akwarium" do Skody Favorit czy Łady Samary nie mówiąc już o Fiacie 125p, który w latach 80. był hybrydą z nadwoziem z przełomu lat 60. i 70. i podwoziem z przełomu lat 50. i 60. Polska w czasie transformacji
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: obca agentura w postaci Balcerowicza to sprawiła. PGR-y były zamykane rentowne czy nie. Żarnowiec sprzedali.
FSO i Ursus od dawna były w opłakanym czasie, błędem było kupowanie licencji na Fergusona.
  • Odpowiedz
No ale mielismy swoje jelcze, stary, syrenki, WSki. Rosja miała swoje łady, wołgi, a po upadku komuny w '89 nasz przemysł padal tak, ze do 2008 r zamknięto fabryki jelcza, a nasz przemysł zastąpił głównie niemiecki, co drugie auto pochodzi z Niemiec, ruski też zdechł, bo Rosja od upadku ZSRR w '91 też przestala produkowac swoje pojazdy ¯_(ツ)


@mirko_anonim: konkurencja, produkowaliśmy szrot który sprzedawał się w tylko w Polsce i
  • Odpowiedz
@KapitanONeil: rentowne PGR to byś mógł na palcach jednej ręki policzyć, ja znam jedem PGR Kobylniki, ale on sobie istnieje do tej pory, ale w innej formie i sobie świetnie radzi.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Polska i Polacy generalnie nie mają DNA innowacji i uprzemysłowienia jak zachodnie kraje. Po wojnie dekretem władz, niejako na siłę masowo budowano fabryki, do których ciągle brakowało wykwalifikowanej kadry na wszystkich szczeblach, od robotnika do dyrektora. To nie mogło się udać. Przemysł w PRL to był projekt polityczny i skończył się, gdy zmieniła się władza. Czy można było rozwiązać to inaczej niż wyprzedając wszystko zagranicy? Można było. Po 1989
  • Odpowiedz
@wanghoi bo większość PGRów to były kołchozy rządzone przez aparatczyków średniego szczebla, których partia przypadkiem rzuciła na odcinek rolnictwa, a kadra pracownicza to albo miejscowa patologia albo dawne chłopstwo pańszczyźniane, które traktowało PGR jak przedłużenie folwarku który działał na jego miejscu przed wojną więc im nic nie zależało i przez całe dnie pili na kołchozie i wyprzedawali na lewo małorolnym co tylko można by mieć na flaszkę.
  • Odpowiedz
@kuraku:

tia, tak zdechła, że zaraz wjedziemy na pełnej do G20 XD


Nie zgadzasz się ale wrzucasz wykres potwierdzający to "zdychanie" po przemianie ustrojowej xD
  • Odpowiedz
@PiotrFr: ja bym to bardziej korektą nazwał. OP zarzuty kreuje w czasie teraźniejszym, a stan na dziś jest nieporównywalnie lepszy niż był w 1990.
A poza tym Balcerowicz musi odjeść. To wiadomo.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @wanghoi Nie ma już PGRów chłopie. PGR to były w PRLu, ale po zmianie ustrowej w '89 i późniejszej prywatyzacji, to sie zmieniło. Dziś to są prywatne gospodarstwa, a nie państwowe i nie mówi sie na to PGR, chyba, że jesteś obecnie emetytem i dalej żyjesz starymi czasami, bo wtedy byłeś młody
( ͡° ͜ʖ ͡°)

  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @galicjanin Jak już widze na wykopie słowo "aparatczyk" to mnie krew zalewa. Aparatczyki, to byli komuniści i ogólnie bardzo niebezpieczni ludzie, którym jak zaszłeś za skóre, to znikałeś, a wypopki tak łatwo rzucają dzisiaj tym słowem na lewo i prawo, a w szczególności PiS tak nazywają. Powiedz mi kiedy PiS kogokolwiek zamordował w imie partii tak jak to robili sowieccy aparatczycy? Co do reszty sie zgadzam,
  • Odpowiedz