Wpis z mikrobloga

Pytanie do osób zajmujących stanowiska kierownicze.
Jak podchodzicie do pracowników, którzy pracują wg zasady "mało rób, głośno stękaj"? Mam w dziale kilku kombinatorów, ale jeden już przesadza. On chyba sam nie wie po co przychodzi do pracy. Dzień mija mu na siedzeniu w telefonie, na rozmowach przez telefon, chowaniu się w ubikacji i w innych zakamarkach firmy. Jak bym miał sumiennie podsumować faktyczny czas jego pracy, to wyjdzie tego może 4-5 godzin dziennie na 8 godzin spędzonych w pracy. Nie chcę kręcić afery ani ciągle patrzeć mu na ręce, czy pilnować go na kamerach żeby udowodnić, że olewa swoje obowiązki. Ten człowiek już nawet był przeniesiony na inne stanowisko, gdzie trzeba samemu wykonywać konkretną pracę. Myślicie, że pracował uczciwie? Nic z tych rzeczy, on dalej siedział w telefonie, a jak narobiło mu się zaległości, to poprosił o przysłanie mu do pomocy drugiego człowieka.
Zarząd niestety nie planuje go zwolnić (zwolnią go dopiero przy większych redukcjach), a w pensjach są tak niewielkie różnice, że ludzie z tego działu są na niego wkurzeni, bo co prawda zarabiają kilka stówek więcej niż on, ale ciągle muszą coś robić za niego.
#pracbaza #praca #korposwiat
  • 9
  • Odpowiedz
@inko-gnito zakaz pracy za niego i pomagania + ja daje do zrozumienia że "widze wszystko co robi a czego nie" oni czasami myślą że są na tyle sprytni że tego nie widać :) ale... To i tak pomoże może na tydzień
  • Odpowiedz
@inko-gnito: wprowadz okresowe oceny pracy, plus micromanagement i wprowadz regularne zjebki. tak mu uprzykrzaj zycie, ze az sam sie zwolni. jak nie wiesz jak to zrobic nawiaz kontakty z innymi managerami, ktorzy maja w tym wieksze doswiadczenie od Ciebie, niech Cie podszkola.
  • Odpowiedz
ludzie z tego działu są na niego wkurzeni, bo co prawda zarabiają kilka stówek więcej niż on, ale ciągle muszą coś robić za niego.


@inko-gnito: Znam ten ból, z tym że ja w dodatku zarabiam od takiego delikwenta znacznie mniej. Trochę nie rozumiem, jesteś kierownikiem i nie możesz go zwolnić?
  • Odpowiedz
  • 0
@inko-gnito co za kierownik skoro nie da rady go zwolnić? Idziesz, gadasz, że chłop się #!$%@? i mają szukać kogoś innego na jego miejsce bo inni pracownicy narzekają, że muszą za niego robić. U mnie był taki cwaniak co co chwilę L4 i inne pierdoły. Inni #!$%@? bo mieli więcej roboty. Kilka razy chodziłem do zarządu by go #!$%@?, aż w końcu się ogarnęli i wyleciał.
  • Odpowiedz
@inko-gnito: Zmiana stanowiska jak najdalej od łazienki, palarni, blisko biura aby każdy widział ( wyrobi sobie opinię ) bądź centralnie pod kamerą , pilnowanie zasad BHP
Dodanie pracownika do grupy pracowników co robią pod presją czasu i w tym nie ma pomocy aby robić za kogoś , zrobi się nie przyjemna atmosfera, wymaga to trochę czasu ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz