Aktywne Wpisy

skrytek +1400
Będzie #zalesie bo muszę to z siebie wyrzucić. Na początku marca potrącił mnie samochód na przejściu. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia.
Chłop przeleciał przez rondo jak dzik i uderzył mnie, jak zjeżdżał z ronda, a ja byłem w połowie zebry. Zdążyłem tylko zrobić krok w tył, i chyba to mnie uratowało. I jeszcze to, że była to Corsa, a nie X6.
Facet uderzył mnie w prawe kolano, w lewą łydkę, a prawym
Chłop przeleciał przez rondo jak dzik i uderzył mnie, jak zjeżdżał z ronda, a ja byłem w połowie zebry. Zdążyłem tylko zrobić krok w tył, i chyba to mnie uratowało. I jeszcze to, że była to Corsa, a nie X6.
Facet uderzył mnie w prawe kolano, w lewą łydkę, a prawym
źródło: 1000046959
Pobierz
wezsepigulke +892
Edyta Pazura jeździ samochodem typu "wypas", a takim nie tylko można legalnie jeździć gdzie się chce, w tym po chodnikach i trawnikach, ale nawet zabijać ludzi w trumnach na kółkach. Ryzykuje się co najwyżej dozorem elektronicznym. No czego nie rozumiecie?
#konfitura #samochodoza #prawojazdy #prawo
#konfitura #samochodoza #prawojazdy #prawo
źródło: 69341623d0e46-b3cbecb44c37
Pobierz



Nie wiem, co mnie podkusiło (ꖘ‸ꖘ)
Ale jak powiedziało się A to trzeba zabeczeć, a do płaczu było blisko xD szczególnie dla płaskopolaka na pomarszczonych u-----h niczym koń u nastolatka ( ͡º ͜ʖ͡º)
Początek elegancki pogodowo, ale gdzieś po pierwszej setce zaczęło padać i lało łącznie ze 3 godziny. Mokre wszystko. W pitstopie na 220 kilometrze trochę się przeschlo i dalej w drogę przez noc. I to był błąd xD na 275 kilometrze znowu zaczęło padać, temperatura spadła do 5~6 stopni, morale bliskie zera, więc decyzja o noclegu w lesie na ławce pod wiatą. Po 2 godzinach człowiek skostniały i mokry, klnąc na siebie pojechał dalej. Było już całkiem słonecznie, ale zarwana nocka w takich warunkach spowodowała, że dopiero po 14 dojechaliśmy do kolejnego pitstopu na 400 kilometrze, gdzie zapadła decyzja o zostaniu i noclegu. I wcześniejsze kilkadziesiąt kilometrów podjazdów i zjazdów po betonowych płytach też swoje dołożyło xD trochę zregenerowani ruszyliśmy przed 4 rano na ostatnie 200 kilometrów. Pierwsza stówka elegancka. Fajne szulerki i widoki. szczególnie nad ranem przy jeziorach z mgiełką. Ostatnie 100 kilometrów masakryczne szutry wysypane tłuczniem na zmianę z piachem. Myślałem, że zdechnę na takich podjazdach xD i jeszcze problem z wodą, bo oczywiście jak sklep był to zamknięty. Ale jakoś dojechało się do mety. I kurła mam przesyt gravela na jakiś czas ( ͡º ͜ʖ͡º) także najbliższe dni na szosie. Najważniejsze, że obyło sie bez awarii, kontuzji i wypadków. Jedna osoba na trasie się połamała ( ͡° ʖ̯ ͡°) mnóstwo pozytywnych ludzi i fajny klimat trochę pomogły
#rowerowyrownik #gravel #kwadraty #600km
Skrypt | Statystyki
źródło: IMG_6200
Pobierz@koko_jumbo_i_do_przodu podsiodlowki robiły za błotniki ¯\(ツ)/¯
źródło: IMG_6131
PobierzGratki dla finiszera!