
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Mam problem.
Moi teściowie postanowili, że wybudują swojej córce dom. Oczekiwali naszego zaangażowania w budowę ale my się wycofaliśmy ze względu na to, że dopiero co urodziło nam się dziecko, ja mam dwie prace, żona nie ma żadnej pomocy przy dziecku i po prostu chce bym jak najwięcej był w domu a nie jeździł na budowę.
Była chwila ciszy.
I nagle ruszyła budowa. Budują teściowie własnymi rękami -nawet teściowa układa zbrojenie. Zaangażowali w to szwagra, który jest budowlańcem a my?
A nas nie ma.
Czujemy się jak banda nierobów ale z drugiej strony jedyny czas kiedy mógłbym tam się zjawić to sobota po południu, bo do południa pracuję a później do niedzieli wieczorem przejmuję dziecko i żona służy tylko do karmienia a poza tym zajmuje się tym, czym nie miałą czasu przez cały tydzień, bo wracam do domu ok 18:00.
Generalnie pocieszam się, że przecież my o nic nie prosiliśmy i zanim została wydana pierwsza złotówka i wbita pierwsza łopata, to powiedzieliśmy, że na najbliższe 3 lata nie możemy się zaangażować. I tak zrobili po swojemu i i tak mamy tam zamieszkać.
Teraz jest nam zwyczajnie głupio, bo buduje się dla nas dom za setki tysięcy złotych, ludzie już starsi angażują się i w pocie czola stawiają chatę a my sobie siedzimy w domu i bawimy dzieciaczka. Oni nic do tego nie mają, nie padają z ich strony żadne przytyki ani przykre teksty. Chodzi o to, że czuję się jak chłop bez ambicji.
#rodzina #budowa #dom #nieruchomosci
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Mam problem.
Moi teściowie postanowili, że wybudują swojej córce dom. Oczekiwali naszego zaangażowania w budowę ale my się wycofaliśmy ze względu na to, że dopiero co urodziło nam się dziecko, ja mam dwie prace, żona nie ma żadnej pomocy przy dziecku i po prostu chce bym jak najwięcej był w domu a nie jeździł na budowę.
Była chwila ciszy.
I nagle ruszyła budowa. Budują teściowie własnymi rękami -nawet teściowa układa zbrojenie. Zaangażowali w to szwagra, który jest budowlańcem a my?
A nas nie ma.
Czujemy się jak banda nierobów ale z drugiej strony jedyny czas kiedy mógłbym tam się zjawić to sobota po południu, bo do południa pracuję a później do niedzieli wieczorem przejmuję dziecko i żona służy tylko do karmienia a poza tym zajmuje się tym, czym nie miałą czasu przez cały tydzień, bo wracam do domu ok 18:00.
Generalnie pocieszam się, że przecież my o nic nie prosiliśmy i zanim została wydana pierwsza złotówka i wbita pierwsza łopata, to powiedzieliśmy, że na najbliższe 3 lata nie możemy się zaangażować. I tak zrobili po swojemu i i tak mamy tam zamieszkać.
Teraz jest nam zwyczajnie głupio, bo buduje się dla nas dom za setki tysięcy złotych, ludzie już starsi angażują się i w pocie czola stawiają chatę a my sobie siedzimy w domu i bawimy dzieciaczka. Oni nic do tego nie mają, nie padają z ich strony żadne przytyki ani przykre teksty. Chodzi o to, że czuję się jak chłop bez ambicji.
#rodzina #budowa #dom #nieruchomosci
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze






@mirko_anonim: XDDDDDDDDDDDD
Czyli z----------z w dwóch pracach i jeszcze zajmujesz się dzieckiem po godzinach i miałbyś jeszcze budowę obskakiwać a żona przez ten czas... tylko zajmuje się dzieckiem? Gdzie tutaj równy podział obowiązków?
@ukradlem_ksiezyc: przez pierwszy rok to jest robota 24/7 w permanentnym niedospaniu
generalnie możecie być mentalnymi niewolnikami teściów całe późniejsze życie ale może nie. Ludzie także zmienni bywają. Możesz się finansowo zaangażować w te budowę? Co zrobiliby teście, gdybyście nie chcieli tej budowy i tam mieszkać? Moze to jakaś pułapka? Zaangażujecie się później, zwłaszcza w wykańczanie. Widzę, że rozmawiacie to dobrze. Budowa to bardzo stresogenna sprawa a
@mirko_anonim: hehe
@mirko_anonim: ty nie tylko jestes bez ambicji. Ty nie masz jaj ani odrobiny mózgu. Wspólczuje tesciom takiego ziecia a żonie meża.
@mirko_anonim tylko bez przesady, bo jak teście będą właśnie rozładowywać żuka pustaków albo jakiś beton lać to ostatnie co będzie im potrzebne w tej chwili to telefon "no co tam na budowie?"
Komentarz usunięty przez autora
OK, jeśli to ona wstaje w nocy do dzieciaka a ty jednak noce śpisz, to układ wydaje się wyrównany.
A co do teściów: chcącemu nie dzieje się krzywda. Jeśli mówiłeś wcześniej jak wygląda układ a oni dalej to zrobili to mogą mieć pretensje tylko do siebie. Pamiętaj, że jak sam