Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam 30 lat jestem zupelnie samotny, niezle zarabiam i mam wlasne mieszkanie. Kusi mnie coraz mocniej wyjazd za granice zeby sprobowac szczescia glownie z powodu samotnosci. Kompletnie nie moge narzekac na sytuacje ekonomiczna. Obawiam sie za granica pewnie bedzie to magazyn, badz kierowca i troche mnie to martwi ale z drugiej strony czuje sie tak samotny i nie lubie mentalnosci slowianskiej. Dla mnie od polski po rosje to wszystko jeden grzyb. Dobija mnie tez rynek matrymonialny, gdzie za granica dziewczyny sie do mnie usmiechqly i zagadywaly, tak w polsce zero interakcji. Studiowalem za granica i nawet dziewczyna wziela ode mnie numer sama, czulem spojrzenia i zainteresowanie innych dziewczyn ale bylem wtedy w zwiazku.
Czy znajdzie sie tutaj ktos o podobnych przemysleniach lub ktos kto wyjechal i moze sie podzielic doswiadczeniami? Co do polecaczy grupek rowerowych, skalkowych i innych na fb to sobie mozecie darowac. To jakie spermiarstwo sie tam dzieje zabija jakakolwiek ochote obcowania z tymi ludzmi.
#pracbaza #samotnosc #zagranica #emigracja



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim logicznie myśląc to ciężko mi uwierzyć że imigrant pracujący na magazynie serio będzie atrakcyjną partią dla tamtejszych dziewczyn. Słyszałam o odwrotnych sytuacjach, czyli polkach znajdujących sobie męża obcokrajowca, ale dla facetów taki wyjazd to często właśnie skazanie się na samotność albo kontakty z innymi Polakami pracującymi w fabryce smrodu.
  • Odpowiedz