✨️ Obserwuj #mirkoanonim Jak radzicie sobie z myślą, że wasze życie zależy od leków, a których nie wydadzą wam od tak w aptece, gdy zdażyłoby się, że np. okradli was będąc na wycieczce? Do pytania zainspirował mnie szwagier, który chciał pocieszyć, że on ma cukrzycę i też do końca życia jest na lekach. Ale on nie rozumie, że psychotropów nie dają jak cukierków w sklepach.
Jestem między innymi na pregabalinie wysokiej dawce i wiem jak skończyłoby się to dla mnie, gdybym nie wziął jej wieczorem.
✨️ Autor wpisu (OP): @ButelkaBezKaucji: zgaduję, że nie usnąłbym w ogóle tylko był cały w nerwach, pocie, a może i skrętu nawet dostałbym.
@Paprycek: normalnych czyli jakich? Stosuję maksymalną dawkę jaką przewidział producent. Chodzę po recepty do psychiatry. Muszę być na takiej dawce, bo
@mirko_anonim: No skoro masz wszystko z recepty i jesteś leczony to nie wystarczyłoby zadzwonić do psychiatry o wystawienie e-recepty w takiej kryzysowej sytuacji?
@mirko_anonim moje życie nie zależy od leków. A stres powoduje nieprzespane noce, poty, odcięcie na zewnątrz. Gdyby do tego jeszcze dodać leki które uciszają, a nie leczą przyczynę to ląduje na ulicy albo jakimś szpitalu. Tabsy to tak jak operacja bariatryczna dla grubasów. Terapia ekspozycyjna i jak najwięcej ćwiczeń.
✨️ Autor wpisu (OP): @pakoraban: widocznie nie doświadczyłaś jeszcze prawdziwego bólu psychicznego. To tak jakbym powiedział, że ludzie przyjmujący morfinę w celu złagodzenia bólu zachowują się jak grubasy robiący operację. Prawdziwy człowiek przyjmuje ból na klatę.
No skoro masz wszystko z recepty i jesteś leczony to nie wystarczyłoby zadzwonić do psychiatry o wystawienie e-recepty w takiej kryzysowej sytuacji?
@Paprycek: kiedyś w takiej kryzysowej sytuacji zadzwoniłem do ośrodka, w którym leczyłem się (nie miałem telefonu do psychiatry bezpośrednio). Pani w recepcji powiedziała, że nie podają numerów telefonów do lekarzy. Tyle było z tego. Musiałem czekać na kolejną wizytę u psychiatry kilka tygodni.
@mirko_anonim ile razy wystawiałeś się w ciągu ostatniego czasu na jakieś lęki, sytuacje które cię przerastają? Mówisz, że nie wiem co to prawdziwy ból psychiczny, mam ci na priv napisać z czym ja się mierzyłam? Najpierw skorzystałeś z terapii czy odrazu leki?
✨️ Autor wpisu (OP): @ziomus0812: działa tak, że przynajmniej mogę coś pospać, bo od ssri nie dało się spać. Inne leki przeciwdepresyjne, które miały pomagać na sen na mnie źle działały. Pobudzały.
@pakoraban: i już wiadomo, że nie wiesz o czym mówisz. Piszesz do osoby z zaawansowaną fobią społeczną i lękami. Dla mnie każdy dzień, w którym coś robię ma w sobie znamiona lęku.
✨️ Autor wpisu (OP): @pakoraban: najpierw poszedłem po leki, bo nie byłem w stanie nic zrobić. Potem zszedłem z leków i na terapię, a potem znowu musiałem wrócić do leków, bo nie byłem w stanie funkcjonować. Zrozum, że twój heroizm wiąże się jedynie z tym, że masz mniejsze natężenie lęku.
@mirko_anonim nie, piszesz do osoby która nie wychodzi z domu od roku a każde wyjście kończy się atakiem paniki. Piszesz do osoby, która pracowała w służbie zdrowia gdzie miała taką mgłę mózgową że nie rozpoznawała twarzy i nazwisk pacjentów. Nie jestem w stanie jeść publicznie, rozlewam cokolwiek wokół siebie, nie potrafię wiele rzeczy codziennych wykonać. Praca z ludźmi, śmiercią, odchodami. Byłam w tym miejscu gdzie prosiłam o leki, żeby funkcjonować. Ludzie
✨️ Autor wpisu (OP): @pakoraban: napisałaś, że miałaś partnera. Dziękuję, bo wiem, że nie jest z tobą tak źle, skoro miałaś partnera. Będąc mężczyzną na żadną partnerkę nie mam szans z takimi problemami.
Od roku nie wychodzisz z domu, a jednak masz co jeść i gdzie spać, w dodatku chcesz się przebranżowić na it, czyli nie jest z tobą tak źle jak piszesz.
Jak radzicie sobie z myślą, że wasze życie zależy od leków, a których nie wydadzą wam od tak w aptece, gdy zdażyłoby się, że np. okradli was będąc na wycieczce?
Do pytania zainspirował mnie szwagier, który chciał pocieszyć, że on ma cukrzycę i też do końca życia jest na lekach. Ale on nie rozumie, że psychotropów nie dają jak cukierków w sklepach.
Jestem między innymi na pregabalinie wysokiej dawce i wiem jak skończyłoby się
@mirko_anonim miałam partnera jak miałam pracę, i starałam się udawać że ze mną jest okej. Jak już nie miałam siły udawać to nie chciał ze mną być. To po co tobie taka osoba, która jest z tobą tylko wtedy gdy jesteś normalny? Piszesz, że chce się przebranżowić na it, z moim papierkiem jest to praktycznie awykonalne na ten moment. Moje próby dostania kursów z urzędu, zdobycia stażu (nie mieszkam w PL)
napisałaś, że miałaś partnera. Dziękuję, bo wiem, że nie jest z tobą tak źle, skoro miałaś partnera. Będąc mężczyzną na żadną partnerkę nie mam szans z takimi problemami.
Od roku nie wychodzisz z domu, a jednak masz co jeść i gdzie spać, w dodatku chcesz się przebranżowić na it, czyli nie jest z tobą tak źle jak piszesz.
@mirko_anonim: dokładnie. Od roku nie wychodzi z domu, ale ma partnera i
Jak radzicie sobie z myślą, że wasze życie zależy od leków, a których nie wydadzą wam od tak w aptece, gdy zdażyłoby się, że np. okradli was będąc na wycieczce?
Do pytania zainspirował mnie szwagier, który chciał pocieszyć, że on ma cukrzycę i też do końca życia jest na lekach. Ale on nie rozumie, że psychotropów nie dają jak cukierków w sklepach.
Jestem między innymi na pregabalinie wysokiej dawce i wiem jak skończyłoby się to dla mnie, gdybym nie wziął jej wieczorem.
#depresja #fobiaspoleczna
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Depresja nie istnieje, troche sportu, endrofiny i odrazu Ci przejdzie
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
@Paprycek: normalnych czyli jakich? Stosuję maksymalną dawkę jaką przewidział producent. Chodzę po recepty do psychiatry.
Muszę być na takiej dawce, bo
źródło: Zdjęcie z biblioteki
PobierzTo tak jakbym powiedział, że ludzie przyjmujący morfinę w celu złagodzenia bólu zachowują się jak grubasy robiący operację. Prawdziwy człowiek przyjmuje ból na klatę.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
@Paprycek: kiedyś w takiej kryzysowej sytuacji zadzwoniłem do ośrodka, w którym leczyłem się (nie miałem telefonu do psychiatry bezpośrednio). Pani w recepcji powiedziała, że nie podają numerów telefonów do lekarzy. Tyle było z tego. Musiałem czekać na kolejną wizytę u psychiatry kilka tygodni.
Inne leki przeciwdepresyjne, które miały pomagać na sen na mnie źle działały. Pobudzały.
@pakoraban: i już wiadomo, że nie wiesz o czym mówisz. Piszesz do osoby z zaawansowaną fobią społeczną i lękami. Dla mnie każdy dzień, w którym coś robię ma w sobie znamiona lęku.
Zrozum, że twój heroizm wiąże się jedynie z tym, że masz mniejsze natężenie lęku.
───────────────────
@mirko_anonim: w jaki sposób pobudzały? Odczuwałeś przymus chodzenia, trzęsienia nogami itp.? Coś jak tutaj? https://old.reddit.com/r/MAOIs/comments/10ykhwx/what_is_it_akathisia_psychomotor_agitation_i_have/
Od roku nie wychodzisz z domu, a jednak masz co jeść i gdzie spać, w dodatku chcesz się przebranżowić na it, czyli nie jest z tobą tak źle jak piszesz.
──────
@mirko_anonim: dokładnie. Od roku nie wychodzi z domu, ale ma partnera i