Wpis z mikrobloga

@lukija: Jedna płytka (ta z gniazdkiem) pęknięta - pewnie płytkarz myslał, że nie tej fuszery nie zobaczysz.
Dodatkowo brakuje silikonu w najbardziej niebezpiecznym miejscu (przy kranie, tam gdzie woda).
Więc nawet jak ładnie przycięte to ja bym tej roboty nie odebrał.
  • Odpowiedz