@mirko_anonim: Co to w ogóle za gadanie 'ty tylko dla zaspokojenia fizjologii, ple ple", jakby to czyniło zdradę mniej obrzydliwą xD Jak chcesz z innymi to zrywasz i bzikasz. Powód zdrady nie ma znaczenia, zdrada jest dalej niemoralna i zdrajca jest śmieciem, bo po prostu łamie umowę i pokazuje że partner/partnerka jest niewystarczająca, ale z egoizmu nie zrywa bo chce mieć pozostałe korzyści od niego. Obleśne
@kosmita: znam to doskonale. Dzień w którym moja wieloletnia partnerka dowiedziała się o zdradzie był najgorszym dniem mojego życia. A pochodzę z patologicznej rodziny więc takich dni było dużo. OP najprawdopodobniej i tak się sparzy, ja musiałem żeby się nauczyć,
@kosmita: akurat książka Puzo, mocna usprawiedliwia mężczyzn który zdradzają. Czytałem ja kilka tygodni temu i szczególnie zapadl mi w pamięć dialog głównego bohatera z kochanką gdzie logicznie tłumaczy jej dlaczego mężczyźni są fizycznie przystosowani do zdrad o niebo lepiej od kobiet. Może tej książki nie zrozumiałem ale na moje to nie jest najlepsza lektura przestrzegająca przed zdradzaniem, na mnie wywarła raczej odwrotnie działanie
Ale jeśli masz takie ciągoty, to spróbuj poczytać i przegadać z partnerką o konsensualnej niemonogamii. Tylko pamiętaj, że to działa w dwie strony i spytaj siebie, czy jesteś na to gotów ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale jeśli tak i do tego macie dojrzałą relację, to tego typu rozwiązanie może być dla
Jak chcesz z innymi to zrywasz i bzikasz. Powód zdrady nie ma znaczenia, zdrada jest dalej niemoralna i zdrajca jest śmieciem, bo po prostu łamie umowę i pokazuje że partner/partnerka jest niewystarczająca, ale z egoizmu nie zrywa bo chce mieć pozostałe korzyści od niego. Obleśne
OP najprawdopodobniej i tak się sparzy, ja musiałem żeby się nauczyć,
Może tej książki nie zrozumiałem ale na moje to nie jest najlepsza lektura przestrzegająca przed zdradzaniem, na mnie wywarła raczej odwrotnie działanie
@lubiejescfrytki: podobnie, mi wykop wyleczył zainteresowanie chłopakami
https://wykop.pl/wpis/75488369/obserwuj-mirkoanonim-mirki-mam-pytanie-od-jakiegos
Ale jeśli masz takie ciągoty, to spróbuj poczytać i przegadać z partnerką o konsensualnej niemonogamii. Tylko pamiętaj, że to działa w dwie strony i spytaj siebie, czy jesteś na to gotów ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale jeśli tak i do tego macie dojrzałą relację, to tego typu rozwiązanie może być dla
@mirko_anonim: może, o ile zerwie 'umowę' z dziewczyną i każde pójdzie w swoją stronę
Komentarz usunięty przez autora
Komentarz usunięty przez autora
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta