Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim Ach, jaka szkoda, że ta "równość" okazała się jednostronnym obciążeniem. Może czas na rewizję umowy partnerskiej? Albo może powrót do poprzedniej exki, bo lepsza? Brzmi jak super pomysł! Bo przecież relacje to nic więcej jak menu do wyboru, prawda? ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 3
Anonim (nie OP): Ale wiesz, że to powinieneś pogadać sobie z nią, a nie randomami na Wykopie?

Taki urok związków w których partnerzy są równi: nie ma jednego szablonu - sami partnerzy ustalają jak chcą żeby wyglądał ich związek, startującz równej pozycji negocjacyjnej nietłamszonej tradycjami.

Moja dziewczyna np. dużo więcej gotuje bo lubi, więc nie będziemy w ramach jakiejś “matematycznej równości = 50/50” zakazywać jej tego robić więcej. I sobie o tym otwarcie
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Chwila, chwila…

Czyli…

1. Twoja kobita zachowuje się nie jak feministka, i nie tak jak należałoby w związku równościowym
  • Odpowiedz
@mirko_anonim to zacznij żyć w związku partnerskim bo „równości” nie da się mieć i jest to utopia (owszem można się starać do tego dążyć ale zawsze ktoś będzie czuł że nie ma równości). W związku partnerskim się rozmawia i ustala wspólne zasady i zawsze gdy owe zasady po wprowadzeniu jednak nie pasują to się pomawia rozmowę i ustala zmodyfikowane zasady. Zasady nie muszą być mega „równe” bo część obowiązków może być
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Czy rozmawiałeś o tym z dziewczyną jak to wygląda z Twojej perspektywy? Bez pretensji, po prostu wytłumaczyć bez krzyków, możesz nawet pokazać jej swój wpis tutaj. Tylko nie wspominaj o byłej partnerce, bo to nie był zdrowy układ i nie sądzę, że dawanie tego jako przykład jest w porządku.

Według mnie równość to nie jest podział 50/50, a wspólne prowadzenie gospodarstwa. Uważam, że w moim małżeństwie jest równość i
  • Odpowiedz
@Kitku_Karola: związek partnerski to taka sama ściema :). 90% ludzkości wyciera sobie ryje słowem "równość", "przestrzeganie zasad". W związkach jest to samo. Kij i marchewka must be, niestety ludzie to d3bile.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): z moją dziewcyzną miałem podobnie. Ta na początku powiedziała o partnerstwie, zaśmiałem się, ona się pyta "dlaczego się śmiejesz?", a ja "Zobaczysz za jakiś czas". O równości i 50% nakładów mówi się fajnie, ale mało kto realnie się na to zgadza (90% deklarujących się robi w ch0ja - wiem bo mam świetną pamięć i widziałem mnóstwo takich przykładów. Pomijam tutaj przykłady, gdy druga strona waliła w ch0ja i
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Wy z przydziału te dziewczyny dostajecie? Jak chcesz z nią spędzić życie to się naucz z nią rozmawiać, zamiast żalić się na forach dla przegrywów xD "Zrobisz dzisiaj obiad i zakupy, bo ja będę składał tę szafę"? Proszę, załatwione, o ile nie wziąłeś sobie roszczeniowej karyny, ale to wtedy tylko twoja decyzja.
  • Odpowiedz
@pianinka: uwierz mi, że to nie wina zaburzonych ludzi. Alternatywą dla takich (oraz innych wielu autystyków etc) jest piec hutniczny, bo jesteśmy dożywotnio i nienaprawialnie spi3rd0l3ni.
  • Odpowiedz
@MajorKusiol w partnerstwie chodzi o to by ustalać zasady tak by obu stronom pasowały i nie muszą to być mega równe zasady. Może być tak że ustalicie że Ty chodzisz do roboty i zarabiasz a ona ogarnia dom i doklada się niewiele do wspólnych wydatków i może to być partnerstwem bo to ustaliliście w ramach rozmów a nie że z góry założyliście kto jakie role i obowiązki pełni w związku. Partnerstwo
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Świetne. A powiedz jak często masz remont/składasz meble? Ogarniasz auto czt. zawozisz do mechanika. Bez niej też bedziesz musiał robić sobie jeść i sprzatac czy nie? Powiedz z góry o co ci chodzi, chcesz żeby laska ci sprzątała i gotowała a ty 2 razy w roku złożysz meble i zorganizujesz wakacje
  • Odpowiedz
Nie ma czegoś takiego jak równość w relacjach romantycznych, żona ma swoje obowiązki i mąż ma swoje obowiązki, wtedy wszyscy są szczęśliwi. Jak chcesz się temu sprzeciwiać, to wszyscy są nieszczęśliwi. I właśnie dlatego różowe są dzisiaj w relacjach nieszczęśliwe.
  • Odpowiedz