mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki, macie może jakąś listę ultramaratonów, maratonów do max 300km, których trasy prowadzą przez jakieś fajne tereny? W ogóle chcialem wystartować w tym roku w jednym z popularniejszych ultramaratonow, ale gdy zobaczyłem cenę wpisowego 400zl to na prawdę zastanawiam się nad sensem brania udziału w tego typu akcjach, czy po prostu nie lepiej umówić się z kolegami i we własnym zakresie przejechać sobie te kilkaset kilometrów na strzała. Ktoś ma podobne spostrzeżenia?

#rower #szosa #ultramaratony #ultramaraton

─────────────────────

· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: grap32
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
P.....Q
Farmer_Joe
Farmer_Joe
@mirko_anonim: otóż nie. Na ultra jest zupełnie inaczej niż z partyzanta jechać tą samą trasę. Polecam chociaż raz odżałować wpisowe i jechać na np Baltic Bike Challange, które idzie wzdłóż wybrzeża. Jeden z najpiękniejszych ultra jakie jechałem, bardzo zróżnicowana trasa, absolutnie warto jechać :]
Jeśli masz zapisy, sztywny termin, limit czasu (spokojnie wszyscy dojeżdżają) tracking, grupę zapaleńców z którymi się mijasz na całej trasie, no niepowtarzalna przygoda :]
Jadąc z
Wycu91
@mirko_anonim https://www.podrozerowerowe.info/index.php?topic=27466.0 do przebierać, wybierać, jechać.

Z kolegami zawsze można się ustawić (chciałbym mieć kolegów) ale realia imprezy z trackerem i regulaminem są inne. Sztywny termin, nie ma że deszczyk pada i przekładamy, trasy też nie zmienisz, bo za ciężko i tu jest fajny sklep, goni czas, gonią inni zawodnicy i ty też ich gonisz ¯_(ツ)_/¯
Paczek_w_masle
@mirko_anonim: https://rezerwatprzygody.pl/kalendarz/

Możesz też przejrzeć listę poprzednich edycji imprez i pożyczyć sobie GPXa.

Mimo wszystko warto choć raz na taką imprezę jechać. Zupełnie inaczej podchodzi się do tematu, kiedy spotykasz setkę osób, które później mijasz w trasie albo na przystankach. Ma to swój unikalny klimat. Chociaż masz rację: jest drogo. I robi się coraz drożej. A jak doliczy się nocleg i dojazd, to już w ogóle, więc nie jest to