
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Jestem ateistą ceniącym sobie chrześcijański zestaw wartości.
Chcę zadbać o moje małżeństwo przez uczestnictwo w czymś na wzór rekolekcji dla małżeństw.
Czy są pozakościelne kluby dyskusyjne zajmujące się takim "coachingiem" życiowym?
#psychologia #malzenstwo #kosciol
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Jestem ateistą ceniącym sobie chrześcijański zestaw wartości.
Chcę zadbać o moje małżeństwo przez uczestnictwo w czymś na wzór rekolekcji dla małżeństw.
Czy są pozakościelne kluby dyskusyjne zajmujące się takim "coachingiem" życiowym?
#psychologia #malzenstwo #kosciol
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze







@wykopowy_brukselek: rozumiem, ze wszystkie problemy w malzenstwie sam rozwiazales i nie bylscie u terapeuty?
Moze chlop potrzebuje drogowskazow - co ci do tego? Boli?
Jeśli jednak przemożesz się do grup przy Kościele, to napisz tutaj albo na priv, dam Ci namiary co i jak. Są też - zamiast grup i wspólnot - rekolekcje i warsztaty weekendowe albo tygodniowe w dużo luźniejszej formie. Słyszałem też o spotkaniach w typie wykładów wieczorami,
Jak ktoś ma deficyty emocjonalne to nie zasypiesz tego Bogiem, ani nie nauczysz kogoś emocji w parę tygodni, tym bardziej ludzi dla których np. z-------l po 16 godzin dziennie, by "zapewnić byt" to najwyższa forma dbania o rodzinę.
@troglodyta_erudyta nie napisałem, że jedne rekolekcje załatwią
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
@Wszystko_albo_nic: no właśnie nie istnieje. Można jedynie stwierdzić nieważność małżeństwa, że nigdy nie było przesłanek do jego zawarcia - np. ślub pod przymusem albo gdy udowodni się niedojrzałość do sakramentu przynajmniej jednego z małżonków.
Z resztą postów się zgadzam na 120%.
Mam bardzo udane życie rodzinne. Mamy dwójkę kochanych dzieci. Czasami ciężko skupić się na sobie nawzajem w małżeństwie w wirze obowiązków i chcę zadbać o tę relację żeby nie zatracić tego co mamy.
Księdza nie potrzebuję, ale też mi nie przeszkadza. Brałem udział w naukach przedmałżeńskich (małżonka jest wierząca, ja brałem
Jego prawo z tego sposobu skorzystac, a tobie nic do tego.
@wykopowy_brukselek: tak. Raczej skomentowales pokazujac wyzszosc swoich przekonan nad jego. Malo przyjemny komentarz.
To jest właśnie problem z kościołem, że uważa małżeństwo za świętość samą w sobie i próbuje jej bronić za wszelką cenę, dla samej idei, co może przynieść więcej szkody niż pożytku.
Ile małżeństw zostało zawartych pochopnie i nagle po kilku latach ludzie budzą się koło kogoś, kogo okazuje się, że w
@troglodyta_erudyta: to ok, skoro uwazasz, ze rozwod zawsze jest dobrym pomyslem - to daj przyklad, z twojego domu. Twoi rodzice byli razem, czy sie rozwiedli? Wychowales sie w pelnej rodzinie?
Mam przyklad z zachodniej Europy, gdzie rypie sie kazdy z kazdym i NIKT nie zwraca uwagi na ratowanie wiezi rodzinnych. Powstaja rodziny patchworkowe i dzielone rodzicielstwo.
Chaos, ktory miesza wszystkim w glowach -
@troglodyta_erudyta: robisz k---e z logiki, bo mowisz, ze kosciol katolicki broni malzenstw za wszelka cene, ale tak nie jest. Istnieje cos takiego jak uniewaznienie malzenstwa.
Poza tym im wiecej nie masz racji, to tym bardziej stosujesz argumenty, zeby innych przekonac, ze masz bardziej racje.
Pytam: wychowales sie w rozbitej rodzinie, w rodzinie patchworkowej? Nie odpowiedziales.
Jak dlugo jestes w stalej relacji