@mirko_anonim: idziesz do psychiatry i dobiera Ci takie leki, które nie spowodują zwolnienia. Do tego możesz zrobić testy na koncentracje i też coś dostać. Wybierz tylko dobrego specjalistę. Jak wypisze Ci coś po 5 min wysłuchaniu Twoich objawów a nie przeprowadzi solidnej 1 rozmowy (45m-1h) to lipa.
@mirko_anonim: ja na antydepresantach nie odczułem otępienia umysłowego, ale pewnie zależy to od rodzajów antydepresantów. Możesz iść do psychiatry i zapytać o takie leki, które nie otępiałyby cię.
Ja dałam radę z depresją paroletnią bez leków (znaczy stosowałam, ale nie były dobrze dobrane i czułam się jak zombie), ale nie było to w ogóle łatwe i szybkie. Pomogła mi siatka znajomych, niebieski, terapia i od groma pracy nad sobą - książki, kursy, ruch, prowadzenie dziennika emocji itp. Ale jak mówiłam, to jest trochę pod górkę i wiele razy chciałam się poddać. Nie zrobiłam też tego na własną rękę, ale psychiatra
@bezstronny_obserwator: Ciekawe, bo depresja po kilku miesiącach mija bez leków, poza tym to najczęściej brak neuroprzekazników. Moze miałas z czyms innym problem. Albo masz.
Ale sezonowa depresja czy smuteg bo chłopak rzucił mają się nijak do prawdziwej depresji Z takiej po kilku miesiącach bez leczenia to można wyjść chyba tylko robiąc magiczną sztuczkę
@mirko_anonim: Dosłownie jednyna meteda długotrwałej poprawy (bez stałego brania leków) o jakiej słyszałem to trip na grzybach ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚ Inaczej praktycznie nie ma szans, poza poczekaniem aż samo przejdzie (u większości osób nigdy ( ͡° ʖ̯ ͡°))
Nigdy nie byłem na twitchu, nawet nie wiem co jest. Nigdy nie byłem na discordzie / discordach, też nawet nie wiem co to jest. Nigdy nie byłem na only fans. Na tik toku to byłem może z 5 razy tylko dlatego, że dostałem od kogoś linka z czymś do zobaczenia.
Po ostatniej 18tce na jakiej byłem musiałem wygooglować żeby sprawdzić co to jest, takie frazy jak: kizo
co ty p--------z o.O
@Ana77:
Z takiej po kilku miesiącach bez leczenia to można wyjść chyba tylko robiąc magiczną sztuczkę
@Ana77:
Inaczej praktycznie nie ma szans, poza poczekaniem aż samo przejdzie (u większości osób nigdy ( ͡° ʖ̯ ͡°))