Wpis z mikrobloga

pisząc "w dupie" naszła mnie myśl czy nie napisać "głeboko w powazaniu", teraz żałuj

p-----l p-----l, ja posłucham


@zalozylemkonto: czujesz się lepiej nosząc maskę prostaka?
  • Odpowiedz
@zalozylemkonto: albo kłamiesz, albo nie wiesz o sobie zbyt wiele, nawet zazdroszczę, oby ci się to nie posypało jak jednak będzie zderzenie z rzeczywistością, spora szansa że nie będzie zderzenia, większość "wolnomyślicieli będących sobą" ma strasznie grubą skórę maski. Powodzenia wolnomyślicielu będący sobą.
  • Odpowiedz
@Urajah: właśnie często osoby z różnymi zaburzeniami osobowości (narcyzm, psychopaci) zakładają maski za którymi kryje się płaczący gówniak. Zachowywanie się adekwatnie do sytuacji ale jednak w jakimś stopniu zgodnie z sobą to nie krycie się pod maskami.

Obrazek pokazuje jeszcze coś innego, że pod 'codzienną' maską kryje się często nieujawniona złość, smutek a za tymi emocjami stoi niezaopiekowane wewnętrze dziecko.
  • Odpowiedz
dlatego nie noszę masek, jestem sobą i mam w dupie kto co o mnie pomyśli


@zalozylemkonto: też tak kiedyś o sobie myślałem, a potem poszedłem na psychoterapię ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Stopniowo, całkiem wywróciło do góry nogami myślenie o sobie, relacjach, rodzinie, religii i całej rzeczywistości. Okazało się, że wcale nie jestem taki silny psychicznie i bezpośredni (czytaj: chamski) jak mi się zdawało, tylko gruboskórny i
  • Odpowiedz
właśnie często osoby z różnymi zaburzeniami osobowości (narcyzm, psychopaci) zakładają maski za którymi kryje się płaczący gówniak. Zachowywanie się adekwatnie do sytuacji ale jednak w jakimś stopniu zgodnie z sobą to nie krycie się pod maskami.


@aster_alpejski: Pełna zgoda. To można sprowadzić do Arystotelesa i jego skali: gdzie cnota to droga pomiędzy dwoma skrajnościami. Matce/babci/szefowi nie mów co robisz na imprezach. A na pierwszej randce nie opowiadasz o najgorszych momentach
  • Odpowiedz