
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Czysto hipotetycznie, zakładając, że jest ryzyko wojny w Polsce. Jakie kraje rozważałbyś jako miejsce, do którego mógłbyś emigrować wraz z rodziną i rozpocząć nowe życie, uwzględniając kulturę kraju i poziom życia?
Mi osobiście pierwsze do głowy przychodzą Niemcy, ale mam wrażenie, że tam zawsze byłbym obywatelem drugiej kategorii i nie wiem czy w przypadku obowiązkowego uzupełniania mięsa armatniego nie byliby chętni na deportację.
Drugie z kolejności to Włochy, jednak patrząc na PKB obawiam się, że mógłby być problem z pracą, szczególnie na początku bez znajomości lokalnego języka.
Mając powyższe na uwadze to Francja, pomimo wad (multikulti, prorosyjskość) wydaję się być w miarę OK wyborem, na plus to to, że daleko od linii ewentualnego frontu.
#emigracja #polska #europa
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Czysto hipotetycznie, zakładając, że jest ryzyko wojny w Polsce. Jakie kraje rozważałbyś jako miejsce, do którego mógłbyś emigrować wraz z rodziną i rozpocząć nowe życie, uwzględniając kulturę kraju i poziom życia?
Mi osobiście pierwsze do głowy przychodzą Niemcy, ale mam wrażenie, że tam zawsze byłbym obywatelem drugiej kategorii i nie wiem czy w przypadku obowiązkowego uzupełniania mięsa armatniego nie byliby chętni na deportację.
Drugie z kolejności to Włochy, jednak patrząc na PKB obawiam się, że mógłby być problem z pracą, szczególnie na początku bez znajomości lokalnego języka.
Mając powyższe na uwadze to Francja, pomimo wad (multikulti, prorosyjskość) wydaję się być w miarę OK wyborem, na plus to to, że daleko od linii ewentualnego frontu.
#emigracja #polska #europa
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze






Ja na cypr bo mam tam siostrę i w razie wojny to mogę i ulice zamiatać, byleby nie ginąć na wojnie
żyjąc jako rentier?
Capri we Włoszech
Komentarz usunięty przez autora