Aktywne Wpisy

WielkiNos +422
bigbuck +112
#samochody #motoryzacja
Rzadko kiedy jeżdżę po autostradach. Przeważnie na lotnisko i z powrotem.
Zawsze było to bardzo stresujące bo albo jedzie się z tirami na prawym pasie albo walka na lewym z szybszymi.
Wczoraj przejechałem kilkaset km po A1.
Jakie to było cudowne doświadczenie po którym nie byłem zmęczony stresem i nerwami.
Odcinkowe pomiary prędkości powinny objąć wszystkie autostrady, drogi szybkiego ruchu i jak największą ilość km dróg
Rzadko kiedy jeżdżę po autostradach. Przeważnie na lotnisko i z powrotem.
Zawsze było to bardzo stresujące bo albo jedzie się z tirami na prawym pasie albo walka na lewym z szybszymi.
Wczoraj przejechałem kilkaset km po A1.
Jakie to było cudowne doświadczenie po którym nie byłem zmęczony stresem i nerwami.
Odcinkowe pomiary prędkości powinny objąć wszystkie autostrady, drogi szybkiego ruchu i jak największą ilość km dróg





Tu jest wiele młodych osób. Jak jakiś dwudziestolatek pisze, że przegrał życie, to mnie śmiech ogarnia. On je przegrywa, ale w swojej głowie. Nawet ja, jeszcze mam nadzieję, że nie całkiem przegram to życie, na przykład na polu finansowym. A co dopiero tacy młodzi ludzie.
@mirko_anonim: mi został niecały rok do 40 i wciąż żyję
Ja jestem zdania i często o tym wspominałem, że w kontekście bycia przegrywem bądź nie, to nie kwestia posiadania dziewczyny albo rodziny ma znaczenie, a stan finansowy.
Na polu relacji damsko męskich przegrałem totalnie, jestem starym prawikiem i tak zostanie. W innych kwestiach bliżej mi do normika.
@Kopytnik_1: Wielokrotnie zaznaczałem, że jestem przegrywem genetycznym - niski i mocno łysiejący. Morda też przeciętna. Nawet charakter mnie nie ratuje bo nie jestem ekstrawertykiem. Nie mam (chyba) żadnych fobii społecznych ale bycie dynamicznym bardzo mnie męczy. O ile przed czasami tindera/instagrama itp miałem jakieś szansę z przeciętnymi kobietami to
źródło: flat,750x,075,f-pad,750x1000,f8f8f8
PobierzW weekendy wyjścia z kolegami, wakacje wypady z kolegami.
Komentarz usunięty przez autora
Tak, gdybym miał pieniądze, nie określałbym się mianem przegrywa. Nawet gdybym był sam. Dlaczego? Bo ja nie utożsamiam stanu bycia singlem i w ogóle braku powodzenia u kobiet z przegranym życiem. Wiem, że to mało popularna opinia w tym miejscu, ale ja tak to widzę.