Aktywne Wpisy

miszkurkam +192
#motoryzacja #pokazauto #chwalesie
Mirki, pijcie ze mną kompot - udało się kupić nowe autko z salonu.
Jeszcze kilka lat temu nigdy bym w coś takie nie uwierzy, a dzisiaj proszę bardzo.
Pamiętajcie - łapcie marzenia, bo życie jest za krótkie. :-)
Mirki, pijcie ze mną kompot - udało się kupić nowe autko z salonu.
Jeszcze kilka lat temu nigdy bym w coś takie nie uwierzy, a dzisiaj proszę bardzo.
Pamiętajcie - łapcie marzenia, bo życie jest za krótkie. :-)
źródło: IMG_3282
Pobierz
carving85 +147





#depresja #psychiatria
Cześć,
Chciałbym podzielić się swoją historią z depresją i zasięgnąć pewnej rady.
Na depresję leczę się już od 14 lat, było lepiej i gorzej ale ilość lekarstw jakie przyjmowałem jest spora.
Ostatnio siedzę na setraloft 150mg, kvelux 300-600 mg i pregabalin 3x150mg.
Wszystko zaczęło się psuć podczas pandemii, trafiłem na oddział psychiatryczny ze sporą psychozą i myślami samobójczymi.
To co tam było można uznać za odwrotność leczenia, gdyby nie telefon to człowiek mógłby kompletnie zwariować, dni były takie same, nie było kompletnie nic czy można by się zająć. Jako diagnozę miałem osobowość schizoidalną i psychozę afektywną. Wróciłem stamtąd w złym stanie, zapisałem się prywatnie do psychiatry i wróciłem do leków przeciwdepresyjnych. Trochę to pomogło.
Pracuję, mam rodzinę i dzieci ale też spore problemy w pracy - często niewinne słówka, czy decyzje przełożonych odbieram jako atak albo jakiś misterny plan, pojawiają się często też omamy słuchowe ( ludzie mówią o mnie, śmieją się), Lekarz zalecił w przypadku zaostrzeń zwiększyć kvelux. Już powoli mam dosyć, myślę nad zmianą pracy ale z drugiej strony w nowej pojawi się ten sam problem. Czy zmienić lekarza? Boję się trochę ,że to schizofrenia.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Od leków jest lekarz, zasięgnij drugiej opinii. Nawet świeże spojrzenie może coś podpowie temu nowemu.
Jeśli to schizofrenia, no to co? Tak już jest i trudno, będziesz brał jakieś inne leki i będziesz normlanie żył. Każdy dźwiga jakiś krzyż.