Aktywne Wpisy

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
prometheusfides +38
Zamknąłem dziś wszystkie pozycje CFD na ropie i wypłaciłem resztę środków.
Przez ostatnie 4 miesiące grałem spokojnie – trochę CFD, trochę akcje. Bez spiny, bez all-inów. W efekcie podwoiłem depozyt. Wszystko wyglądało dojrzale, pod kontrolą, jak trzeba.
I wtedy wjechała ropa i pomysł na „łatwy hajsik”.
Miałem
Przez ostatnie 4 miesiące grałem spokojnie – trochę CFD, trochę akcje. Bez spiny, bez all-inów. W efekcie podwoiłem depozyt. Wszystko wyglądało dojrzale, pod kontrolą, jak trzeba.
I wtedy wjechała ropa i pomysł na „łatwy hajsik”.
Miałem





#anonimowemirkowyznania #mieszkania #nieruchomosci #bk2
Ktoś tu parę dni temu pytał, dlaczego ktokolwiek kto ma zdolność miałby nie brać mieszkania w bk2%. I że ktoś kto tego nie robi to pewnie jakiś postrzelony. Już odpowiadam dlaczego, na swoim przykładzie.
Mam 34 lata i mieszkam z różową w Warszawie. Oboje zarabiamy +/- 6k miesięcznie netto. Wynajem - prawie 4tys już wliczając wszystkie opłaty. Oszczędności razem +/- 150k.
Ceny mieszkań w Warszawie są kosmicznie wysokie - minimum 13tys z metra za około 45m nawet na Białołęce czy Ursusie. To daje około 600-630k. Do tego garaż (konieczność w naszej sytuacji) + 30-40k. Uśrednijmy i dajmy 650k za same mieszkanie.
Do tego doliczmy wykończenie + opłaty związane z kupnem.
I teraz jak to pogodzić? Ślubu nie mamy, więc max zdolność 500tys. Same oszczędności wystarczą na pokrycie kosztu mieszkania, ale kupując go z garażem jesteśmy na kompletne zero. Bez poduszki finansowej. A gdzie jeszcze wykończenie i dodatkowe koszty? A gdzie właśnie chociaż mała poduszka finansowa?
Zakup mieszkania jest dla mnie w tym momencie nierealny. Wolę mieszkać na wynajmie 50m2 niż kupić 30m i żyć jak karaluch. Czy czas pomoże? Nie wiem. Odłożyć się da max 1-2tys miesięcznie po uwzględnieniu kosztów życia. Po roku daje to 20tys.
Finalnie wychodzi na to, że po prostu na mieszkanie nas nie stać. Przeprowadzka i porzucenie całego życia w Wawie też nie wchodzi w tym momencie w grę. Tak oto wygląda obecna sytuacja mieszkaniowa niestety. Jedyne co mi przychodzi do głowy, to mocne parcie na awans lub ewentualny wyjazd za granicę, bo inaczej mieszkania się nie dorobimy.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Musi być Warszawa.
@mirko_anonim: Nie, ze postrzelony, ale ogarniasz chyba slabo, wez 100k gwarancji wkladu z BGK, doloz 50k wkladu wlasnego, zostaw 50k na poduszke.
Właśnie tez się zastanawiam. 12k na dwójkę to mało nie jest. 4k mieszkanie więc zostaje 8k mc. Niestety jeśli chce się kupić mieszkanie trzeba oszczędzać chociaż na wkład własny a tutaj wychodzi na to, że nawet 100k oszczędności to dla was sufit. Radzę przeglądając budżet i
─────────────
@controll: w czym problem?
Jak byla zdolnosc jak brali po sam korek? chyba nie rozumiesz brania pod sam korek, pod sam korek oznacza ze to max zdolnosc jaka mozna dostac to znaczy ze balansuja na krawedzi gdzie to analityk decyduje czy dac czy nie. To czego tu nie rozumiesz? nie dostali bo nie mieli zdolnosci, zadacydowal bank. Zdolnosc albo masz albo nie to jak mozna miec zdolnosc i nie dostac? przeczysz sam sobie.
Uważaj, ten plan jest niezły ale pod takim warunkiem, że gdy już odłożysz to faktycznie będziesz chciał wracać.
Ryzyko jest takie, że jak teraz wyjedziesz mając 34 lata, to się znajdziesz za te 5-8 lat w sytuacji gdzie masz oszczędności nie 150k zł, tylko 150k euro, ale... już nie chcesz
@mirko_anonim:
sprawdzałeś czy zgadujesz? :)
@controll: