Wpis z mikrobloga

@FOTEL: nie no, aż tak to może nie.
tylko ważne codzienne rzeczy są pomijane w tym całym wyborowym szale a p------ą o głupotach które tylko nakręcają publikę.
dlatego j---ł ich wszystkich pies
  • Odpowiedz
@MateMizu z jednej strony sam też nie chciałbym dymac w niedzielę, a mieć czas na spędzenie chociaż jednego dnia w tygodniu z najbliższymi czy nawet gdzieś się wybrać, więc ten jeden dzień bez zakupów jestem w stanie wytrzymać.
  • Odpowiedz
@Wraczek: Serio to takie szczęście? Ok, wygodne, ale nie wiem czy fajnie że ludzie pracują na kasach w niedzielę. Oczywiście to moja prywatna opinia: zakaz to czysty bolszewizm
  • Odpowiedz
@Copperhead: Mogę się mylić bo nie pracowałem nigdy w handlu, ale etat ma 40 godzin tygodniowo, więc tak czy siak pracują tyle samo. Do tego oni i tak robią towar w niedziele, tylko po prostu sklep jest zamknięty.
Studenci też weekendowo nie mogą dorabiać.

Jeśli chcemy mieć więcej czasu dla rodzin to wypadałoby zmniejszyć ilość godzin w etacie lub zamrozić wszystko w niedzielę i pozostawić tylko niezbędne do życia służby, a im
  • Odpowiedz
@kinson: Nienawidzę tego, na szczęście są pojedyńcze sklepy które są otwartę w niedzielę. Wiele razy ratowało mi to dupę.
  • Odpowiedz
@PeterFile: @Korda @Ayessare

- Koalicja Obywatelska chce zlikwidować zakaz handlu całkowicie, jeśli pracownicy sklepów tego dnia będą lepiej wynagradzani i będą mieli zagwarantowaną połowę wolnych niedziel,

- Lewica się zgadza na likwidację zakazu handlu, jeśli pracownicy zostaną odpowiednio wynagrodzeni, choć musi to zaproponować koalicjant (Lewica sama nie
  • Odpowiedz