Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czesc, wyjechalismy do Niemiec juz jakis czas temu z prowincjonalnej Polski B. Robakowalismy z umiarem i oszczedzilismy wystarczajace pieniadze aby wybudowac maly domek za gotowke. Dzialke mamy od rodzicow w przepieknym miejscu i w przyblizeniu okolo 10km od miasta. Jestesmy w etapie gdzie w najblizsze lata chcemy zalozyc rodzine. Nie chce zdradzac co za miasteczko ale nie ma tam jakichs wielkich perspektyw co do pracy, a zarobki oscyluja ponizej sredniej Polskiej. Rozumiem ze decyzji za nas nikt nie podejmie ale chcielibysmy uslyszec opinie innych. Doluje nas fakt bycia na emigracji ktora jest troche takim wygnaniem, daleko od rodziny, majac dziecko tutaj jestesmy zdani na siebie, a w Polsce mielibysmy doslownie za drzwiami rodzicow, ciotki, babcie itd. Nie ukrywam tez uczucia obcosci, tego ze zawsze bedziemy nie u siebie, nie mylic to z jakas ksenofobia ludzi w stosunku do nas bo tego nie odczuwamy - tu chodzi o sam fakt przynaleznosci do narodu, jezyka itd. Czy jako mlode malzenstwo, majac mozliwosc budowy domku 70-100m2 za gotowke wrocilibyscie do kraju?
#emigracja #niemcy #uk #polska #zycie #budowadomu



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

Majac mozliwosc budowy domu za gotowke, wrocili byscie do Polski?

  • Tak 45.8% (65)
  • Nie 54.2% (77)

Oddanych głosów: 142

  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Będąc w Twojej sytuacji, jeżeli życie na emigracji by mi doskwierało, a miałbym środki na własny kąt, to j--a.bym tę działkę na prowincji i perspektywę domku, tylko szukał mieszkania w większym mieście z perspektywą na pracę i godne życie dla swojej rodziny.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim to jest pytanie które zadaje wszystkim, którzy myślą o powrocie i budowie domu w PL z oszczędności. Po 2-3 latach orientują się, że za pensje zwykłych pracowników nie są w stanie utrzymać domu i często facet wraca za granicę "jeszcze na rok" i tak zostaje na 20 lat. Dodatkowo przeliczcie ceny bo czasy gdy 2-3 lata pracy za granicą można było wybudowac dom w PL się skończyły.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: wasze zycie i wasz wybor. Ci, ktorzy nie maja perspektyw w kraju zostaja na emigracji i planuja powrot na emeryture.
Inni, kotrzy nigdy nie wyjechali, mysla, ze emigracja, to kraina mlekiem i miodem plynaca.
Zalezy tez od tego jak silne wiezi rodzinne i przyjaciol macie w Polsce.
Wybor zawsze nalezy do Was.
Niektorzy wyjezdzaja i wracaja na kilka miesiecy w roku.
Sytuacja musi sie ustalic w momencie jak beda
  • Odpowiedz
ie są w stanie utrzymać domu i często facet wraca za granicę "jeszcze na rok" i tak zostaje na 20 lat.


@maryjuszpitagoras: to zalezy, czy to prawda, czy wymowka.
Czasem wracaja z zagranicy z dziecmi, bo Karynie sie pracowac nie chce ani tam ani w kraju, wiec jedynym wyjsciem jest wypchnac chlopa spowrotem, zeby robil na leniwa picze.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim masz jakieś kierunkowe wykształcenie czy praca raczej jakakolwiek? powiem ze swojego doświadczenia ze mieć kogoś z rodziny komu się ufa to rzecz nieoceniona żeby zostawić dziecko. Jak siedzicie sami to opiekunka wyjdzie drogo (na obczyźnie to wogole nie chce myśleć ile) a i tez mielibyście z tylu głowy ze z obca osoba zostawiacie dziecko na X godzin. Może wypiszcie wszystkie za i przeciw bo nie jest to łatwa decyzja
  • Odpowiedz
Po 2-3 latach orientują się, że za pensje zwykłych pracowników nie są w stanie utrzymać domu i często facet wraca za granicę "jeszcze na rok" i tak zostaje na 20 lat.


@maryjuszpitagoras: Otóż to. Albo drałuje codziennie do roboty 70km dziurawymi powiatówkami do większego miasta, bo się właśnie domku zachciało blisko rodziców, nie ważne że totalne zadupie z którego musieli wcześniej uciekać za granicę, by móc godziwie zarabiać. Trochę takich
  • Odpowiedz